PS. roślina była już uschnięta ziarna są czarne i brązowe
ale jak opowiadał, jak mu na tripie z ręki jakaś chmura plazmy wyleciała, albo w domu jak rzucał się w łazience na kran, który ciągle się odsuwał o metr... musi być ciekawie :D
pozdro
I nic specjalniego nie czułem. Pociłem sie jak świnia. Czułem jakby prąd, dreszcz przez moje ciało chwilami przechodzi. Przez chwile straszne ciśnienie w czaszce poczułem i mnie głowa bolała.
Wogule to działanie odczuwałem przez kilka dni. Dołowałem sie, męczące sny w nocy i koda słabiej działała co dzień rano. I sucho w ryju.
ja jadlem, ale w 'malych' dawkach. najwieksza to bylo pelna lyzeczka dojzalych nasion. jak pozniej przeliczylem to ok. 300 nasion. i nic psecjalnego nie bylo. bylem przymulony, obraz troche klatkowal, sachara w ustach i chcec do nic nie robienia. halucynajcji prawie brak. wiecej jednak sie boje zjesc, a trip jest strasznie nieprzyjemny
To ja bardzo mało tego zjadłem bo łacznie 45. Jakoś 15 za pierwszym i 30 za drugim razem.
I myslałem że to duzo. A pociłem sie nieźle. Nie wiem, moze to było czym innym spowodowane.
Poza tym nerki mnie bolały. Ale to tez nie musiało byc akurat po bieluniu.
Dużo nie zezarłem ale wystarczy zeby więcej tego nie brać.
Zgadzam sie że ogólnie jest nieprzyjemnie. Nie zeby to jakiś koszmar był po tym, tymbardziej w takiej ilości jak ja wziałem. Ale w każdym razie nic przyjemnego.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.