Jako świadek może odmówić tylko wtedy jeśli odpowiedź na pytania narazi jego lub osobę najbliższą na odpowiedzialność karną a kupowanie narkotyków nie jest przestępstwem
A to nie będzie działać: Można zwolnić od złożenia zeznania lub odpowiedzi na pytania osobę pozostającą z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym, jeżeli osoba taka wnosi o zwolnienie (art. 185 kpk).
Chociaż prawdopodobnie chodzi o rodzinę, ale czy nie może być to przyjaciel? Pewnie z tym ciężko gdyż jak mniemam kontaktu z gościem teraz nie ma. wariat91 serio idź po jakąś poradę prawną, osobiście bądź w internecie, najlepiej Ci powiedzą. Lepiej nie słuchać anonimowych ćpunkóff z internetu takich jak ja czy ktokolwiek inny.
Tylko nie mąćcie chłopakowi w głowie bo jak będzie chciał odmówić składania zeznań i przyzna się, że posiadał to automatycznie przyzna się, że kupił, z tego co napisał mają billingi i smsy, czyli to będzie usiłowanie, zakładam, że za rękę nikt Cię nie złapał.
Neurotoxic pisze:Jak najbardziej skorzystaj z prawa do odmowy zeznań i tyle,nie musisz mieć ochoty z nikim rozmawiać, uspokój się, niech sprawa przycichnie jakiś czas, jeśli mają Cię o coś oskarżyć niech zrobią to później, dostaniesz adwokata z urzędu i o ile nie masz żadnego wyroku to huja Ci zrobią. Jeśli się uprą to dostaniesz jakieś lajtowe zawiasy, ale w to wątpię. Mało kto wie, ale można 'świadkować' w obecności pełnomocnika, co może nie dopuścić do pewnych nieprzyjemności. Może to być radca prawny, znajomy psycholog. Obiło mi się o uszy, że również ktoś z rodziny. Jak Cię to interesuje to poczytaj coś o tym, jakie trzeba złożyć dokumenty i co trzeba załatwiać.Wiem, że w nieuzasadnionych przypadkach mogą odrzucić taką prośbę. Najlepiej udaj się po poradę do radcy prawnego jeśli masz taką możliwość. W większych miastach są tacy za darmochę. Z pewnością zachęci Cię właśnie do odmowy składania zezn., a może podpowie coś jeszcze. Życzę powodzenia!
wariat91 pisze:Jestem tutaj nowy. Otóż tak będę przesłuchiwany w charakterze swiadka, sprawa ma się tak został zatrzymany diler, psy maja moje sms i bilingi rozmów, doszli do mnie bo mam tele na abodament, wiec jak tutaj się bronić? Opowiadać bajki ze byłem pijany i ktoś pisał z mojego tel nie pamiętam kto?czy mówić że nic nie wiem, nie pamiętam? Czy skorzystać z prawa do odmowy zeznań? Przyznać się nie mogę bo wsypie siebie i jego.
No chyba, że po wszystkim wysyłacie sobie podziękowania i recenzje.
Leuckhard2081 pisze: Chcę jeszcze dodać. Kupowanie narkotyków JEST PRZESTĘPSTWEM.
wariat91 pisze: I wychodzi ze moge odmowic skladania zeznan bo narazam siebie.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?