raven gray pisze:Każdy z obecnych tam ma zawiasy za dragi, niektórzy podwójne.
LOL
raven gray pisze: A jak mnie bedą chcieli na sanki zawinąć?
Największe znaczenie ma tu, gdzie konkretnie był ten towar. Jeśli w miejscu do którego dostęp miał kierowca/właściciel a nie pasażerowie (np bagażnik) to on może beknąć. Ale skoro właściciel i kierowca to dwie różne osoby, zawsze jeden może zwalić winę na tego drugiego. Dlatego najbardziej prawdopodobne jak już pisałem, jest umorzenie.
pokolenie Ł.K. pisze:Szkoda, że nie powiedzieliście czegoś w rodzaju, że podwoziliście jakichś autostopowiczów. Może i słabe, ale... jeśliby grzyby zostały znalezione po prostu w samochodzie, w miejscu, do którego każdy z pasażerów miałby dostęp...
O wiele lepszym wyjściem jest jak każdy powie, że to nie jego.
derb pisze: Bardzo słabe
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
