Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
Zablokowany
Posty: 53 • Strona 1 z 6
  • 50 / 1 / 0
hehe smieszny temat troche ale z pewnoscia rady moga być przydatne wielu osobą :D

Macie jakies patenty na palenie w domu tak zeby inni domownicy nie wyczuli dymu ? wiem ze aponizer sprawdza sie tu chyba najlepiej ale nie mam takiego. palenie z wiadra, kora czy tam jakiegos bongosa daje mniej dymu niz ta sama ilosc palona z luflki czy tam w bletce .czasami w nocy jaram w lazience po cichaczu i leje duzo goracej wody bo ponoc para wodna zabija zapach. chodzi mi glownie o metody palenia ewentualnie sposoby na szybkie pozbycie sie zapachu w pokoju/lazience ale nie kadzidelkiem czy dezodorantem itp haha dobre jest jeszcze puszczenie dyma do szafy jesli jest w miare szczelna ale zapach i tak sie troche roznosi

edit - johndooe77 - mialem bardziej na mysli jakies nie banalne sposoby bo o tyn chyba kazdy wie. a takj z drugiej strony to otwarte okno toche pomaga ale zwieksza tez cyrkulacje tego dymu przez co mozę sie on rozjesc na pol chaty- wiem bo przez to wlasnie ojciec kiedys wyczul bake w drugim pokoju
Ostatnio zmieniony 28 września 2014 przez waldek5, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 358 / / 0
A może by tak otworzyć okno?
  • 4 / / 0
kadzidełka zapachowe.
próbowałeś?
Pomóż opóźnionemu, nie pozostawiaj go samego...bo się spizga jak świnie w kabinie
  • 268 / 5 / 0
Najlepiej się zesrać. Ludzie najpierw zawsze wyczują pierd, a drugi zapach oleją %-D
  • 3900 / 244 / 13
Trzeba stworzyć modularny obieg zamknięty ze szczelnym zaworem między modułami.

Wypuść dym do worka foliowego i wyjeb go za okno (najpierw go trochę przetorturuj używając jak torebki dla wącho-klejów) - trochę inwencji twórczej ;).

SCIENCE BRAH! %-D
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1067 / 206 / 0
najlepiej malymi krokami przystosowac domownikow do tego dymu , a jak nie pal na parapecie , podobno zapalona swieczka pomaga ogolnie w cieple dym sie unosi predzej i otwarty lufcik wszystko zassie no i klasyk recznik na progu
I don't do drugs. I am drugs.
  • 1893 / 182 / 0
W poduszkę dmuchaj albo w fotel, sprawdzone :D
  • 1107 / 52 / 0
Ja przepościłem koło kabla od anteny gumową rurkę. Pozbywam się dzięki temu buchów szybko i bezproblemowo :P Ostatnio znalazła również zastosowanie praktyczne. Zbudowałem sobie ostatnio stacje pogodową i miałem jak wypuścić przewody ^_^
Chuj na kaczych łapach
  • 10 / / 0
To co najprostsze chyba to psiknac jakims konkretnym odswiezaczem. Ponadto mozna zrobic przeciag w calym domu (jesli nie ma ludzi) :D otworzyc okno w lazience jesli jest i najlepiej w pomieszczaniu naprzeciwko. hehe drzwi wejsciowe lepiej nie otwierac zwlaszcza jak sie ma przy**banych sasiadow;p zawsze mozna zapalic swieczke zapachowa i sciemnic ze sie zapalilo do kapieli:P zalezy jaka przypalowoscia cechuja sie starzy i czy sa bardzo dociekliwi;p dobrze ew jarac przy oknie.. chyba tyle co mi do glowy przychodzi;p pozdro i jak najmniej przypalu najlpiej wcale;p elo;)
  • 4 / / 0
ja udaje że śpię, albo w wannie to wypuszczam do junnkersa
Zablokowany
Posty: 53 • Strona 1 z 6
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.