zgodnie z instrukcjami na forum, zbudowalem box, lampe, system nawietrzania, poznalem sposoby nawozenia itp itd...
ogolnie wszystko bylo zajebiscie pomocne ;)
Teraz... sytuacja wyglada nastepujaco. Krzaki zyja juz prawie 80 dni od okolo 50 naswietalne w systemie 12/12 zyja sobie kwitnac.
Wszystko wyglada spoko - z 4 roslin dwie trenowalem podcinaniem topa a dwie naginaniem (zapomnialem co jak sie nazywa, efekt ten sam).
Sposrod tych dwoch z podcianym topikiem, pokusilem sie o zaszuszenie zbioru- ktory i tak byl pieknie oblany zywica i jak to z biala wdowa bywa slicznie bialy.
Kwiatki szuszyly sie prawie tydzien, wetylowane w ciemnosci, ale... cholera! pachna ogorkami na nie ganja! :)
czy ktos wie z czego to moze wynikac???
przez dlugi czas stosowalem zwykly nawoz do surfinii, na flo totalBloom GHE (one part), a teraz Ripen GHE. Obciete topy mialy okazje zasmakowac w total bloomie, ale juz nie w ripenie.
Czy da sie cos zrobic z zyjacymi roslinami zeby nie walily ogorkiem tylka ladnie- ganja?
Co ciekawe, gdy flow sie zaczynalo, zaduch w calej chacie byl taki, ze balem sie pizze przy drzwiach odebrac. 2 filtry weglowe pomagaly przez ponad tydzien, po czym roslinka przestala mocno pachnac. W tej chwili to mam wrazenie z bez filtrow nic by czuc z niej nie bylo. A jak sie okazalo po odcieciu 2 topikow i ich wysuszeniu, pachna wspomnianymi ogorkami cholera!
Wszelkie pomysly / wskazowki mile widziane :)
wielkie dzieki
Mianowicie, pachnialo starymi skarpetkami, takim wręcz sianem czy czym.
Potem jeszze jeden, tylko w tym przypadku akurat biohumusem ;)
powąchaj swoje nawozy, bo rośliny często przesiekaja wlasnie lekko takim zapaszkiem, choc nie jest to regula!!
jesli masz je na koncowym bloomingu, moze pora na ostatniego harva? popatrz po rureczkach, jak sa brazowe, to scinaj :)
poprostu taki zapach, jedne smierdza wisniowo, inne ogorkowo inne skunowo a jeszcze inne cynamonowo...
w chwili obcnej jestem po tescie - dziala... mimo ogorka
wiec w sumie czym sie przejmowac? :)
(ale gdyby ktos mial jakis pomysl na zmiane, chetnie poslucham)
Jedna, z najwieksza iloscia dzis scialem. Czy powinienem zrobic podobnie z pozostalymi 3?
to wdowa feminizowana, wiec sie mocno zdziwilem.
Doradzicie cos niecos?
dzieki!
i nie zapomnij zapodac zdjec przed harvem ;)
poscieciu, ususzeniu, schowaniu - zamieszcze ;)
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
moj brat wsadzil juz moje 2 nasionka do ziemi, bez kiełkowania na husteczkach i czekania na kiełek. troche mnie zdenerwowal ale mniejsza z tym. Probowal ktos ziarenka bezposrednio do doniczek wsadzac?
juz za jakis czas bedzie 4 doba, ile maksymalnie czekac az cos wyjdzie? i czy da rade jeszcze jakos uratowac te nasionka? jest to northernlight (female) i white widow zcannabis.fr.pl , troche lipa jak by sie zmarnowaly ale juz czasu nie cofne. czekam na odpowiedz , pozdrawiam
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.