Moje jednorazowe doświadczenie z LSD (140ug) było całkiem cudowne. Poza tym, że spędziłem miło czas, uświadomiłem sobie do końca kilka rzeczy dotyczących moich poglądów na świat, czy uczuć do pewnych osób. Oprócz tego na jakiś czas miałem dużo więcej motywacji do życia i działania, więc w psychodelikach jest COŚ WIĘCEJ.
Pozdrawiam i polecam,
L.
Dla mnie psychodeliki były czymś co przypomniało mi dawno dziecięcą radość życia i pozwoliły jakby odzyskać siebie;)
Co do złych wkrętek po MJ, to mam je o wiele częściej po właśnie takiej 'nieszkodliwej' trawie niż po klasycznych psychodelikach. Może to wina tego, że biorąc psychodeliki bardziej dbam o S&S niż w przypadku mj, nie wiem.
Ja osobiście polecam 4-ho-met w ilości 20-30mg + doświadczony i/lub zaufany opiekun dobre S&S i można próbować. Odradzam na początek 4-aco-dmt z racji tego, że bardziej siada na myślenie.
PS. proponuje przed wzięciem, zrobić sobie jakiś plan co będzie się robił na tripie. Przygotować muzykę, czy filmy. Polecam Barakę, Samshare lub coś w ten deseń z filmów.
PS2. Trochę offtopic, ale nie bardzo wiem gdzie zdać to pytanie wiec zapytam tutaj.
Czy tetrazepam zbija działanie psychodelików tak samo jak klasyczne benzo?
ad. PS2: polecam szukać. tak, ale słabiej - surv
Chcesz - próbuj. Nie chcesz - trzymaj się z daleka. Boisz się czegoś konkretnego - zapewniam Cię że prędzej czy później będziesz musiał się z tym zmierzyć, a bez doświadczenia, lub bez wsparcia osoby z conajmniej wieloletnim doświadczeniem to sobie tylko krzywdę zrobisz.
No chyba że chcesz sobie tylko na obrazki popatrzeć, w takim razie może być miło. Niemniej swoją nazwe psychodeliki nie zawdzięczają kolorkom i przyjemnemu pływaniu w oceanie serotoniny. Tak więc jeśli chcesz psychodelików, poszukaj sobie albo naprawdę doświadczonej albo bardzo zaufanej osoby. Jeśli zaś chcesz sobie tylko trochę pofazować, to nie ma znaczenia co tu napiszę bo i tak zrobisz jak wydaje Ci się że chcesz.
Niemniej bez dobrego s&s to bym się nigdzie nie wybierał na Twoim miejscu.
a co do odczuwania strachu przed psychodelikami to oddaję hołd Terence'owi
if you take a psychedelic and you're not afraid you did too much, you didn't do enough
Tak więc na łąkę szukać łysiczek.
Niemniej swoją nazwe psychodeliki nie zawdzięczają kolorkom i przyjemnemu pływaniu w oceanie serotoniny.
Ja bym jednak bał się jeść takie grzyby mając problemy z głową
Just like that, one, two, three, four...
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
