Machine205 pisze:Gdy nie wiesz, co jest dobre, a co złe, bo na fazie wszystko jest dobre, a po fazie wszystko jest złe.
Pepejson pisze:Kiedy ćpanie nie jest już odskocznią od rzeczywistości, a staje się codzienną rzeczywistością.
Ponoć najgorszy jest pierwszy miesiąc...
Niestety nie wierzę, że można w nieskończoność panować nad mocnymi używkami, w taki sposób aby można było z nimi normalnie żyć. W końcu przyjdzie moment, w którym górę weźmie nasz układ nagrody. A każde kolejne wzięcie substancji wzmacnia ją w tym układzie.
Poniżej jeszcze dwie obserwacje:
1. Najłatwiej jest się pozbyć złych nawyków i używek w momencie, gdy coś bardzo pozytywnego wydarzy się w naszym życiu (najlepiej osobisty sukces). Ale jak na złość wtedy nie czujemy potrzeby rzucenia.
A także jeśli ogólnie w naszym życiu zachodzi jakaś duża zmiana. Dlatego warto przy rzucaniu dragów zmienić jak najbardziej swoje dotychczasowe życie, nawyki, miejsce zamieszkania itd. Wtedy nasz organizm jakby odnotuje że nasze środowisko się diametralnie zmieniło i trzeba się dostosować do nowej sytuacji. No i trzeba tak wytrwać bez jakiegokolwiek brania przez miesiąc. Potem jest już ponoć z górki;)
No i ibogaina może zdecydowanie pomóc.
2. Najłatwiej jest się WJEBAĆ w używki gdy bierzemy je w trudnej sytuacji życiowej. Zwłaszcza branie czegokolwiek na poprawę nastroju/zapomnienie jest w takiej sytuacji gwoździem do uzależnienia.
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.