No i jeszcze raz to napiszę: umiejętności manualne. Jak nie masz, odpadasz.
A pompek używam takich, jakie dostanę w aptece, więc przeważnie BD i niestety bez gumowego zakończenia tłoczka. :(
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
http://sklep.sigmed.pl/product_info.php ... ts_id=7348
http://cezal.net/artykuly-jednorazowe/1 ... okiem.html
Poza tym szczerze wątpię w Twoje umiejętności.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Podałem metkatynon dożylnie, 2 ml.
Do 1ml nic mnie nie szczypało. Gdy wlałem drugą połowę zaczęło się.
Wyjąłem igłę, krew leciutko popłynęła - zatamowałem - oczywista sprawa.
Po chwili poczułem lekki ból po zginaniu ręki, zrobił mi się lekki obrzęk. I teraz pytanie -
jestem już jakoś po 20 minutach od iniekcji, ból prawie zszedł, mam wrażenie jakby obrzęk się pomniejszył - dziwne, co mogłem zrobić? Skoro ból tak szybko zszedł, a opuchlizna zmalała? Wyskoczyłem sobie z żyły, potem polało się pod skórę?
Czy powinienem się spodziewać jakiejś opuchlizny jutro?
Ah, nie sądziłem, że popełnię jakiś błąd... ostatnio wyszło mi bardzo dobrze i PO było także niesamowicie.. :>
Ważny edit:
Opuchlizna zniknęła całkowicie, bólu już prawie w ogóle nie czuję. Ciekawa sprawa, aczkolwiek podejrzewam, że już nie ma co rozwiązywać tego problemu. Choć jeśli komuś się chce, niech piszę, proszę. ;)
Następnym razem będę bardziej uważać, podejrzewam, że przebiłem żyłę ze względu na to pod jakim kątem trzymałem strzykawkę. Kolejny raz będzie pomyślny.
Dodam jeszcze, że mam bardzo wrażliwy organizm i aktualnie 2 ml bardzo mnie potrafi napierdolić tą zbereźną rzeczą, hehe. :D
Co do ilości - podczas fazy zdecydowałem, że starczy i zmarnowałem resztę specyfiku, cóż. ;)
Mam jeszcze jedno bardzo ważne pytanie. Jeśli mam lekki ślad po ukłuciu na skórze - to.. kiedy żyła będzie już zdatna do użytku? Aplikowałem ostatnio metkata coś z 5 dni temu.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
