Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Substancje psychoaktywne jako dodatek do życia/jako życie
Przyjmuję substancje psychoaktywne traktując je jako dodatek do życia.
63
38%
Przyjmuję substancje psychoaktywne z powodu...(samotność, nuda, stres, problemy dnia codziennego, ojciec alkoholik, nie idzie mi w szkole/pracy, chcę pobudzić się do szkoły/pracy, bo takie jest życie, każdy powód, etc.)
55
33%
Przyjmuję substancje psychoaktywne dla przyjmowania substancji psychoaktywnych. Ćpanie dla ćpania. Sztuka dla sztuki.
42
25%
Nie zastanawiałem/zastanawiałam się nad tym.
5
3%

Liczba głosów: 165

ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
  • 3854 / 316 / 0
0202122 pisze:
Piszesz "spróbujcie odstawić".
Od pewnego czasu bardzo nie lubię słowa 'spróbuję', bo jest tylko wytłumaczeniem do ewentualnych niepowodzeń. Kiedy coś nie wyjdzie, można łatwo zbyć to stwierdzeniem: 'no przecież próbowałem'. Jeżeli ktoś z was siedzi teraz przed biurkiem, to niech podniesie długopis, telefon, cokolwiek. Pewnie go podniosłeś, prawda ? Widzisz. Nie można 'spróbować' czegoś podnieść. Albo to podnosisz, albo nie.
#porannyoptymizm
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1615 / 29 / 0
Zgadza się, że słowo "spróbuję" jest bardzo wygodne, bo usprawiedliwia ewentualne niepowodzenie. Ale czy można być pewnym w 100%, że będąc wjebamym w coś, uda się to odstawić i nigdy już nigdy do tegonie wracać? Jeśli nie, to jak inaczej to nazwać niż nie "próbą" właśnie?

Zawsze jest jakieś prawdopodobieństwo (czesto bardzo duże), że podejście zakończy się niepowodzeniem.
  • 3854 / 316 / 0
Zanim podejmie się jakiekolwiek formalne postanowienie, trzeba się upewnić, że jest się gotowym zapłacić cenę, czyli w tym wypadku - trzeźwość. Chyba nie muszę mówić, że bardziej opłaca się być trzeźwym, niż w coś wjebanym. Jesteśmy tacy sami jak nasze słowa, myśli, przekonania i działania. Więc nic dziwnego w tym, że kiedy myśli krążą wokół dragotyków, to w końcu myśl przejdzie w działanie. Jeżeli ktoś chce mieć coś, czego nigdy (albo bardzo dawno) nie miał, musi zacząć robić rzeczy, których nigdy nie robił :-)
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 320 / 5 / 0
Procent pisze:
Zanim podejmie się jakiekolwiek formalne postanowienie, trzeba się upewnić, że jest się gotowym zapłacić cenę, czyli w tym wypadku - trzeźwość.
Z tego wynika, że trzeźwość jest skutkiem ubocznym odstawienia narkotyków :cheesy:
Nie wiem, czy skoro trzeba zapłacić tak wielką cenę za odstawienie dragów, jest to opłacalne przedsięwzięcie.

Za trzeźwość się nie płaci, płaci się zdrowiem za chwile chemicznej przyjemności. I te negatywne skutki zażywania są najbardziej odczuwalne w okresie odstawiania tych tam.
Większość narkomanów woli odsuwać od siebie moment podjęcia wysiłku uzebranego bagażu (sprawiając, że staje się coraz większy), naiwnie zasłaniając oczy. Nie widać problemu, to go nie ma.
  • 3854 / 316 / 0
Bizon pisze:
Większość narkomanów woli odsuwać od siebie moment podjęcia wysiłku uzebranego bagażu (sprawiając, że staje się coraz większy), naiwnie zasłaniając oczy. Nie widać problemu, to go nie ma.
Może przysłaniać oczy, lecz rezultaty nigdy nie kłamią. Nigdy.

'Prawda często bywa niewygodna. Jest wygodna tylko dla tych, którzy nie chcą jej ignorować. Wówczas prawda nie tylko jest wygodna, ale staje się inspirująca' - Neale Donald Walsch. Rozmowy z Bogiem, księga 3.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.