Ostatecznie chyba sie zdecyduje na balkon. Sęk w tym, żeby zrobić tak, żeby ganda nie była jedyną rośliną na nim. A najlepiej zasadzić coś co przypomina zielsko. Macie jakieś sprawdzone roślinki ? Moja matka całkiem przypadkowo kupiła Celozje pierzastą, tutaj link do tego jak wygląda: http://miniurl.pl/celozja Nie wygląda tak źle. I założenie jest takie: duża podłużna donica jak dla pelargonii ^_^ Celozja rośnie od początku w donicy. LR kiełkuje w kubeczku po jogurcie, następnie w odpowiednim czasie wywalam kilka Celozji, wsypuje w ich miejsce ziemie pod Lowrydery i je sadze. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z sąsiadów sie tym zainteresował. Co o tym sądzicie ? Jakieś uwagi, sugestie ? :moody:
Ale myślę że sąsiedzi nie będą wnikać I pewnie nawet nie wiedzą iż istnieje taka mała marihuana i że to
w ogóle jest marihuana :-D
klon japoński czy huj wie jak... taki krzak ktorego liscie wygladaja jak baki ale odrazu widac ze nie baki czyli akurat...
liście bardzo podobne do konopi, jako kamuflarz polecam
tylko że to krzew wiec jak chcesz kupić to w szkółce lub centrum ogrodniczym, wystepóją różne odmiany ty wybierz te o zielonych liściach, bo są jeszcze purpurowo-czerwone
Może od razu wysadzić cały rządek LR- również jak ktoś będzie wiedział to będzie wiedział a kto nie, to nie, proste?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.