Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Masz popalone styki, reakcja organizmu na przećpanie - nie radzi sobie. Przerwy, przerwy, przerwy, a we nocy się śpi. Sam(a) widzisz, że dalsze ćpanie prowadzi donikąd a Ci powiem jeszcze, że jak dalej będzieta tak urzedasić to się to może skończyć na psychotropoach i antydepresantach albo kurde-balans i pokojem bezklamkowym, a tego chyba nie chcemy
Wciągałem, bo mnie wciągał lot, a pilotem sam Diabeł.
Próba ucieczki od klęski, lecz skutek żaden.
Powiedz jak uciekać przed tym co mi szczęście daje?
bałaganiara pisze:czaisz ale nie chodzi tu o to ze jestem w ciagach nawet po jednorazowym zazyciu od dawna tak sie dzieje na poczatku gadam gadam ale po uplywie czasu milkne :nuts: da sie cos z tym zrobic? ; /
_________________________//
Ale kiedy już z kimś gadam nie mam problemu z wysłowieniem się. Powód jest prosty: czytam dużo książek. Myślę, że to najlepszy lek na problemy z komunikacją ;-)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
