poza tym nie wiem czy coś ze mną nie tak, ale jedynie poczucie aromatu tabaki jakoś nie sprawia mi dużej przyjemności :)
nie przeczę, ale to jednak było dawno temu. gdyby dalej była droga to pewnie nie byłoby takiego czegoś jak dzisiaj, ale jednak mały koszt obniża jej wartość.
poza tym nie wiem czy coś ze mną nie tak, ale jedynie poczucie aromatu tabaki jakoś nie sprawia mi dużej przyjemności ]
Mały koszt nie obniża jej wartości, a wręcz odwrotnie. Tylko dzięki temu, że jest tania, możemy teraz próbować setek nowych i egzotycznych smaków.
Ja sam także wciągałem kiedyś na kreseczki, ale dopiero gdzieś tak po 3-4 zużytych tabakierkach zrozumiałem o co w tym chodzi. Dopomógł mi co prawda w tym kumpel który nauczył mnie tabaczyć, ale sens musiałem zrozumieć sam z nieprzymuszonej woli.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Komu jeszcze?
Po co wciąga się tabakę i jakie są efekty? Skoro to stymulant to chyba powinno się być po tym pobudzonym, a jak kiedyś w czasach gimnazjum wciągałem parokrotnie z kumplami na lekcji tabake to nie czułem niczego oprócz kręcenia w nosie i lekkiego kłócia.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.