Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
1. Mieszam subst (np.MXE) z sodą oczyszczoną w tym ratio 4:1
2. Dolewam ciut wody co by zakryło proszek i mieszam
I mam pytanie, czy w tym momencie MXE zamienia już się w wolną zasadę, czy należy to jeszcze podgrzać?
@universo, mieszasz tak długo aż zrobi się z tego jednolity roztwór bez grudek (na powierzchni wygląda to trochę jak rosół). Możesz trochę podgrzewać mieszając. Potem odparowujesz wodę i waporyzujesz to co zostało. Przynajmniej ja tak to robię.
Nie waporyzuj za dużo naraz, już kilka mg freebase ma wyraźne działanie.
A jak jest z trwałością takiego freebase? Może sobie potem leżeć powiedzmy z miesiąc, czy raczej szybko ulega degradacji? Ktokolwiek wie?
Jak chcesz dyso-palenie to zainteresuj się 3-MeO-PCP. Dużo mniejsze dawkowanie, dobrze się pali, nie czuć tak bardzo chemii.
Jeśli chodzi o rozpuszczalnik to cokolwiek właściwie co rozpuści substancję. Najlepszy pewnie byłby izopropanol, ewentualnie pewnie etanol. Chemikiem nie jestem, nie wiem czy tam jakieś reakcje nie pozachodzą, musiałbyś popytać mądrzejszych ode mnie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
