Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 2235 / 8 / 0
W opakowaniach chipsów jest podtlenek azotu?!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Podtlenek_azotu
Aż nie wierze...
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Nawet jesli - jest go pewnie malo i trudno go z tej paczki chipsow by bylo wydobyc. Wiec bita smietana w sprayu i tak rzadzi :D Szkoda tylko, ze nigdy tego nie bede mogl sprobowac - mialem powazne zapalenie ucha, a nie usmiecha mi sie zostac gluchym.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 139 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: gonzek »
Juz lepiej chyba kupic butle z czystym n2o, np. na swistaku - http://www.swistak.pl/szukaj.html?query=n2o :scared:
Uwaga! Użytkownik gonzek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
A pamiętasz te rozkminy jak to wyciągnąć z naboju? I te pomysły z gwoździem i workiem na śmieci :D?
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 2235 / 8 / 0
A co za problem zrobić dziurkę w Lay'sach i wyssać zawartosć?? ^_^
Ale mi się jakoś nie kwapi do sprawdzania... Bo jedyny raz jak miałem okazje próbować N2O, a było to przed operacją, sprawił, że znalazłem się w innym świecie...
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / 3 / 0
.. pisze:
A co za problem zrobić dziurkę w Lay'sach i wyssać zawartosć?? ^_^
Ale mi się jakoś nie kwapi do sprawdzania... Bo jedyny raz jak miałem okazje próbować N2O, a było to przed operacją, sprawił, że znalazłem się w innym świecie...
No to co tu robisz?


A tak w ogole to rzeczywiscie, w tych laysach twoich to tyle tego n20 ze sie otwiera w masce gazowej :rolleyes:
Juz w almette masz wiecej pewnie.

Smietana albo ten ten naboj, ja kiedys madry kupilem pare naboi teraz czekam az ktos mi przysle to to wiecie co, drogie w kazdym badz razie. No to do otwierania no wiecie o co chodzi, nie musze wszystkiego pamietac.
pogotowieskretowe@protonmail.com
Warto pomagać.
  • 437 / 21 / 0
Syfon zapewne? Polecam ograniczyć spożycie marihuany...

Ja kurwa mam pecha do tych syfonów. Mam kilka sztuk tych nabojów, a nie mam jak wykorzystać bo kupowałem taki syfon na allegro już dwukrotnie i za każdym razem był zjebany. I co ja, biedny miś, mam zrobić?
NIECH CO KRWAWY HEGEMON?
NIECH ŻYJE
!!!

Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy

Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
  • 139 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: gonzek »
Kurwik pisze:
A pamiętasz te rozkminy jak to wyciągnąć z naboju? I te pomysły z gwoździem i workiem na śmieci :D?
Haaa, takie to były wynalazki, włącznie z dokładnymi planami i rysunkami, że głowa boli. :D
Uwaga! Użytkownik gonzek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 907 / 8 / 0
ja właśnie mam Lay' s :-D zaraz je odwoże ale wątpie żeby to działało
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 462 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Hegemon_Krwawy a co z tymi syfonami jest nie tak? Ja uzywam jakiegos babcinego syfonu co ma pewnie z ponad 20 lat i jakos daje rady. Tylko koncowke naboju owijam czarna tasma izolacyjana bo innaczej polowa wylatuje w powietrze. Wg mnie n2o to super substancja, czesto stosuje jakos dodatek do wszlakich substancji i zawsze jestem mile zaskoczony. Najlepsze polaczenie jak narazie to chyba z 5-meo-mipt, mocno wizualnie zadzialalo na mie takie kombo. Z mj tez ciekawa kombinacja poprawa humoru zawsze gwarantowana :-D
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.