Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Innym razem po wciągnięciu optymalnej dla mnie kreski czułam się jak rozkładający trup. Fajna bania trwała może 5 minut. Później chłopak z kumplem grali na play'u, gadali a ja myślałam, że umrę. Leżałam pod kocem, było mi zimno, moja frustracja osiągnęła poziom maksymalny, dół psychiczny... generalnie nie chciałabym czegoś takiego powtórzyć.
Czy to może zależeć od sortu? Tolerancji? Czy może po prostu dane substancje są nie dla wszystkich i mają działanie subiektywne?
Teraz mam możliwość kolejnego podejścia do pente. Z jakimi substancjami mixować, żeby była najfajniejsza bania? Gadatliwość, euforia, empatia?
90% obaw podczas fazy na tej substancji nie przekłada się na rzeczywistość.
Podejscie pierwsze - minimalny spid przez max kilka minut, a nastepnie instant zjazd - wkurwienie, rozdraznienie, denerwowanie sie kazda glupota, dorzutka nie dala nic poza zwiekszeniem negatywnych efektow. Dzialanie takie samo u 3 osob.
Podejscie drugie (inny sort) - lekki spid przez 30-45min, pozniej instant zjazd (taki sam jak wczesniej), dorzutki poprawialy samopoczucie na coraz krotszy czas. Brak dorzucenia skutkowal znow zjazdem. Po przerobieniu 1g czulem sie strasznie.
Ogolnie spodziewalem sie niezlego stymulanta, a dostalem najgorsze gowno, jakiego probowalem. Najlepsze jest to, ze po niczym nigdy nie mialem zjazdow, a po pentedronie po kazdej kresce byl zrzut. Nie wiem jak ktokolwiek moze to lubic (ze wszystkich znanych mi osob, tylko jedna byla zadowolona - ale to osoba, ktora zadowoli cokolwiek
PS. Wszystko oczywiscie z umiarem. Oprocz penta, bo on brany nawet zgodnie z BHP powoduje zrzut na zloty medal juz nieco ponad 1h od pierwszej kreski (i to i tak min 150mg), ladujac w siebie kolejne tylko zblizamy sie co raz szybciej do gwiazdy nocy/poranka - Miss Zjazd, juz ona sie Toba calym zajmie
Serio ktos widzi pozytywy tego zwiazku? Jakie? Procz ceny i krotkiego dzialania? Chociaz to nie robi z niego czegos ciekawego.
disko pisze:
Serio ktos widzi pozytywy tego zwiazku? Jakie? Procz ceny i krotkiego dzialania? Chociaz to nie robi z niego czegos ciekawego.
Ja, ale nie powiem :D
Zresztą tylko w jednym sklepie wydałem na niego 1300zł, ale te dawki to już przeszłość.
w tej samej cenie mozna nabyc fete, ktora jest rarytasem w porownaniu do tego syfu.
Podczas gdy ja wiem że na fuke już nie ma popytu (wiem, nie przypuszczam)
Kupujeta na bazarze za pekaesem, później chuj w mleku człowieku.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."