Piwnica/klatka schodowa | iv i rżnięcie się
Autobus/pociąg/tramwaj | iv i rżnięcie się
U znajomych niczego nie świadomych (kibel, kuchnia, inny pokój) iv i rżnięcie się
Przebieralnia w odzieżowym | iv i rżnięcie się
Przystanek autobusowy | iv i rżnięcie się
Ławka w parku (w dzień i w nocy) | iv i rżnięcie się
Łono natury (publicznie i nie publicznie, w dzień i w nocy) | iv i rżnięcie się
Pod mostem | iv i rżnięcie się
Na plaży | iv i rżnięcie się
Toy-toy'e (w 2, 3, 4 osoby) | iv i rżnięcie [rżnięcie tylko w 2 osoby]
I dużo innych
[scalnięte z ]
Która z pań z tutejszego forum w którym punkcie się odhaczy?
Nie wstydźcie się bo ja to zrobię ;]
używaj opcji edytuj narkusie
xzx
Ponadto:
Na łóżku Tryptaminka (u siebie w domu bym się nie odważyła), w toalecie w galerii.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
-Park zydowski w srodku dnia, dosc ruchliwe miejsce, lapa w plecaku.
-Nad rzeka 4m obok wedkarzy, niby krzak zaslanial, wjazdu alfy juz nie zaslonil :D
-W kazdych gestszych krzakach w rzeszowie ^^
-W kazdym bloku w moim miescie, ktory na ostatnim pietrze ma tylko pomieszczenia administracyjne i wyjscia na dachy(o na dachu tez :D) , w rejonach gdzie nie ma krzakow ani spokojnych miejsc xD
-Kible kazdej galerii rzeszowskiej, nie zebym lubial kible lub galerie nadzwyczajnie, przeciwnie, ale gdy jakas jest na drodze gdy nachodzi ochota, to czemu nie skorzystac.
-Toalety kilkunastu nieswiadomych klientow(zakladalem nety ludzim xD).
-Na pace roznych samochodow, nie mowiac o siedzeniach, rowniez w trakcie jazdy,
-Po prostu na lawce, gdy spieszno a stoi jakas po drodze. Wyjebane na babcie-snajperow, bo czesto wybrana lawka jest blisko blokow(no bo, gdzie tu kurwa nie ma blokow!?!?!?), a mam wazniejsza rzecz do zrobienia na tej lawce niz obcinanie kilkuset okien, czy ktos nie czai :D PUK(speedy) i sytuacja diametralnie sie zmienia. Kazde okno jest penetrowane mym wzrokiem, powoli, uwaznie, zamiast ogarnac sie i po prostu pojsc dalej :D
-Zwirownia- plaza, lawki, stanowiska wedkarskie, i inne :D
-Ciasny domek dla dzieci na placu zabaw na bulwarach :D
-wiele wiele innych
Az ciezko przypomniec sobie te wszystkie miejsca, do nich moge dodac to z ktorego teraz pisze :D
I w sumie odpowiedz na pytanie "GDZIE" to nie jest jeszcze najgorsza rzecz, ale na pytanie "CO" :D
Kiedyś też w pracy w sklepie za ladą mi się zdarzyło majkę przygotować i ajvijnąć :)
Arylcyclohex = Two Steps From Hell
W toalecie w Gdańskim klubie o 5 nad ranem jak muzyka elektroniczna mówiła "kłuć, kłuć" :P
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
