DPT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 353 • Strona 8 z 36
  • 684 / 154 / 1
tur3k pisze:
Jest to śnieżnobiały proszek, właśnie chlorowodorek ;) 80mg to ni w pizdę ni w oko, zostanie 20mg z którym za bardzo nie będzie co zrobić.. zaryzykuję ze 100mg, w razie czego mam benzosy. A w przypadku mocnego wjazdu na serce zarzucę kaptopryl podjęzykowo (bo tak ponoć najszybciej wchodzi) i będzie dobrze.. :)
Napisz jak było :diabolic:
  • 264 / 2 / 0
Testowałem jakieś 83mg IM i trochę się zawiodłem tą tryptaminą. Siada na serce tzn czuć taki ucisk na klatce piersiowej, sama faza szybko mnie znudziła bo muzyka nie miała w sobie głębi, psychodela też jakaś słaba. Chyba miałem zbyt wysokie wymagania co nie jest dobre albo dawka za mała.
Nie ma złych i dobrych doświadczeń, wszystkie są obojętne, ale każde jest potrzebne.
  • 1180 / 5 / 0
Ja raz spotkałem się z opisem, że cała faza była jak oczekiwanie na coś co jest już bardzo blisko, ale jednak to nie nadchodziło i fakt, że to jest już blisko, a tego nie ma tylko irytowało. I dawka wcale nie była mała u tego kogoś.
  • 343 / 8 / 0
Byli też tacy, których dpt wysyłało dość daleko...

Ale co prawdo to prawda serducho troche się wkurwia na te triptamine.

i.m jakieś 100-120mg to całkiem mocne choć nie długie przeżycie, można też pobawić sie w robienie fb i wtedy 50mg dobrze wypalone sprawuje się równie nieźle.
To jest związek, który bardzo fajnie nadaje się do miksu powiedzmy przyjąć aco-dmt/homet'a/hodet'a i jak się rozkręci puknąć/zapalić troche tego.
Dobrze mieć captopril pod ręką, ale efekty gwarantuje, że będą co najmniej spektakularne.

Lub jak ktoś lubi ładować to pod wpływem jakiegoś dysocjantu.
Też jest olabogarety...
  • 3732 / 45 / 0
qlimatajox pisze:

Lub jak ktoś lubi ładować to pod wpływem jakiegoś dysocjantu.
Też jest olabogarety...
O, to, to.

Wladowalam w miksie z MXE (ok. 60mg) uwaga... jakies 25 mg. Dysocjant osczywiscie calkowicie zmienil dzialanie tryptaminy, ale to nie pierwszy raz, kiedy miksuje tryptaminy w takiej konmfiguracji. Ta byla dosc niesamowita, mniej swietlista, fraktalowa, a bardziej wlasnie paranormalna. Najlepiej zapamietalam zaburzenia proporcji, wielkosci i odleglosci. Kiedy pokonywalam najbardziej znana ze znanych drog (do marketu po piwo ;-) ) kazdy krok zmienial otoczenie wokol mnie z naciskiem wlasnie na proporcje. Bylo to dosc bajkowe, a raczej ksiazkowe - jak Alicja w krainie czarow. :-) Sadze ze w tym tyg to powtorze z 60 mg DPT
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 204 / 1 / 0
Moje pierwsze spotkanie z tą substancją. Poszło 100mg doustnie, które okazało się dość słabym przeżyciem. Wizualnie tylko trochę wyostrzony obraz, psychicznie minimalnie lepiej chociaż bez problemu dogadywałem się z ludźmi. Dopiero po dołożeniu 6apb doszła konkretna euforia i było ciekawiej. Tolerkę miałem zerową.
  • 2976 / 256 / 0
owerfull pisze:
Napisz jak było :diabolic:
Chyba nie napisze niestety :( Mialem miec ten wynalazek od Kogos, ale nic z tego nie wyszlo i znajac zycie - nie wyjdzie. Zamawiac od jakiegos vendora zza granicy nie zamierzam, na sama mysl o tej subtancji lapie mnie wkurwienie i nie chce o niej wiecej slyszec.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
100mg tej tryptaminy podanej nosem przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Bez żadnych imoa, ani wzmacniania czy miksowania, a było dla mnie zdecydowanie za mocno. Tak grubo, że już nie chcę wracać do tego związku ;p
Trzeba będzie się zapasów pozbyć ;)
  • 128 / 5 / 0
Czy w przypadku DPT tolerancja krzyżowa występuje identycznie jak przy pozostałych tryptaminach?
Badał ktoś?

^Można scalić, tak myślę ;)

W takim razie ja z pewnością przebadam.

Przy pierwszym razie z DPT poszło 25 mg insufflated, później kolejne tyle, tą samą drogą administracji,
a jeszcze chwilkę później, z racji niedrożnego nosa ok. 40 mg połknięte. Łącznie ~90mg jeśli można to tak określić.

Niestety efekty były bardzo cząstkowe, co jednak może być moim zdaniem spowodowane dwiema możliwościami, lub ich kombinacją:
1) zbyt niewielka dawka - materiał niestety nie krystaliczny, a nieco piaskowy bardziej
2) wciąż utrzymująca się tolerancja po ostatnim tripie (1 tydzień temu)

Myślę, że jako dzisiejsze podejście nie wywołało niemal wcale efektów,
a było raczej czymś w rodzaju pre-tripa na dzień jutrzejszy przygotowano:

150mg kaps DPT
50mg kaps DPT
50mg kaps DPT

Myślę, że zacznę od 150mg, a jeśli po pół godziny będzie kiepsko dorzucę 1x 50mg albo 2x 50mg.

Jakieś sugestie od doświadczonych? :)

Czy coś takiego jak poniżej nada się do vapo freebase DPT?

http://www.wujo.pl/vaporizer/2427-vapor ... -22cm.html

Scaliłem. dsn
Prawda powyższych wpisów nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Witaj w Krainie Dziwów, Alicjo.
  • 128 / 5 / 0
Po całkiem intensywnych eksperymentach z DPT chcę podzielić się z Wami paroma info na temat tej niedocenianej myślę substancji.

* wizualnie - jest znacznie bardziej dzika niż 4-ho-met czy 4-aco-dmt - OEVy są nieprzewidywalne, mocno kwasowe, i naprawdę z razu na raz najbardziej unikalne jeśli chodzi o tryptaminy sprawdzone przeze mnie - z pominięciem Psylocibów, ale tam jeszcze parę innych rzeczy wchodzi w grę

* OEVy - niepowtarzalne za każdym razem, ciężej znaleźć schemat niż w homecie czy aco, i są po prostu przepiękne

* CEV - jak wyżej, niesamowite szaleństwo i karnawał kolorów, patternów i śladów

* mentalnie - znacznie ciekawiej na mnie działa niż 4-aco, porównywalnie do dużych dawek 4-ho-met'a, coś rzędu 80mg HCl działa +/- jak 80mg 4-ho-meta

--

* palenie - można palić zarówno freebase jak i HCl - HCl jest nieco bardziej nieprzyjemny, ale wierzę, że każdy szanujący się psychonauta nawet nie zwróci uwagi na ten dym, gdyż szczerze mówiąc, jest zwyczajnie ok - freebase otrzymywałem samodzielnie metodą NaOH, dało radę, choć niepotrzebna zabawa moim skromnym zdaniem - efekty HCl określam jako identyczne

* sniff - 3x50 mg nie wywołało mocniejszych efektów niż spalone 80mg HCl - nieprzyjemny spływ, nie moja ulubiona metoda

* do orala nie podszedłem jeszcze - właśnie zmierza do mnie kilka gram tego odczynnika, i będę z pewnością mu poświęcał dalszą uwagę

* tolerancja - nie zaobserwowano różnic w paleniu DPT w odstępach zarówno 1 dniowych jak i kilku godzinnych
* tolerancja krzyżowa - przy Psilocybach nie występuje, tzn. na tripie grzybowym dopalanie DPT jest boskie, sprawdzone, potwierdzone.

--

Z całego serca polecam, z pewnością zajęła podium w moim sercu ta tryptamina.
Prawda powyższych wpisów nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Witaj w Krainie Dziwów, Alicjo.
ODPOWIEDZ
Posty: 353 • Strona 8 z 36
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.