Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 2 z 34
  • 1857 / 70 / 80
Jak dla mnie MXP całkiem spoko, lepsze niż difenidyna. O wiele mniej bolesne dla nosa niż difenidyna ale mimo to nadal bardzo nieprzyjemne. Ma bardziej nadające sie do życia działanie, nie ma aż tak mocnej amnezji i zwarzywienia jak przy difenidynie. Jest mocno wyczuwalny taki senny/oniryczny klimat, na tyle specyficzny że warto chociażby dla tego spróbować jak ktoś lubi dysocjacje. Mimo wszystko działanie nie jest intensywne, jest troche nijakie i puste, dominuje taka pustka umysłu dosłownie jak w medytacji zen tylko wywołana w chemiczny sposób. Ciekawe. Fajne by mogło byś na jakąś impreze do miksu ze stymulantami, pewnie kiedyś jak już nie będzie dostępne MXE to jeszcze do tego wróce.
  • 703 / 40 / 0
Drugie podejście do MXP. Wzięłam trochę < 100mg doustnie, ważę około 55kg. Trzymało mnie z osiem-dziewięć godzin. Dwa, trzy razy dopalałam do tego MXE i trawę, małe ilości. Dawka była o wiele za duża, następnym razem spróbuję z najwyżej 1/3 tego co wczoraj. Nie było żadnych problemów z pamięcią, żadnych głupich pomysłów, aż dziwne jak na taką intensywność doświadczenia. Zniekształcenia wizualne i wrażenie otwartej przestrzeni dookoła były bardzo silne. Jeszcze przed dopaleniem trawy i MXE. Leżałam na łóżku i patrzyłam w sufit, a wydawało mi się, że mam nad sobą niebo, a dookoła drzewa. Przy zamkniętych oczach wizuale były raczej nudne. Przypominało to coś pomiędzy jakimś klasycznym psychodelikiem a DXM. Przez cały czas czułam opioidowe ciepło i zobojętnienie. Nie chciało mi się myśleć o niczym ważnym. Całe doświadczenie było jak przyjemny, spokojny i wyraźny sen.
Tylko dawka za duża. Momentami miałam wrażenie, że mózg mi się za chwilę ugotuje. Wzięłam cetyryzynę, ale dopiero jak już się załadowało - nie spodziewałam się takiego wyrzutu histaminy - prawie jak przy pierwszym dekszeniu. Przez około dobę przed tripem spaliłam około 500mg MXE i spodziewałam się jakiejś tolerancji krzyżowej. Wydaje mi się, ze albo taka nie występuje, albo jest bardzo słaba.
  • 612 / 133 / 0
nadaje się do podania domięśniowego ? jak z dawkowaniem ?
  • 703 / 40 / 0
Spróbowałam po trzech dniach ok. 50mg, potem dorzuciłam w kilku partiach drugie tyle, a efekty prawie żadne.
http://www.disregardeverythingisay.com/ ... -described <- tu ktoś pisze, że tolerka buduje się bardzo szybko. 1-2 tygodnie zanim spadnie do zera (czyli jak w przypadku większości "klasycznych" psychodelików).
Wydaje mi się, że tolerancji krzyżowej z MXE to to nie ma żadnej, a z czym ma? http://www.ukchemicalresearch.org/Threa ... -up-Scotty <- w tym raporcie ktoś pisze, że difenidyna zażyta tydzień wcześniej spowodowała słabsze efekty MXP.
Ktoś już coś zauważył w tej kwestii?
  • 989 / 76 / 0
Czyli co, wywala histaminę? Bo jeżeli tak to ja odpadam.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 1857 / 70 / 80
Ale przy MXP wcale nie ma wyrzutu histaminy.
  • 1987 / 111 / 0
wyrzutu histaminy nie zauważyłem, za to szybko narastającą tolerkę tak. średnio ciekawa substancja, zdecydowanie wolę MXE i 3-MeO-PCP.

poza tym wydaje mi się, że grupa metoksy powinna być przesunięta o jeden węgiel na pierścieniu, byłoby wtedy położenie analogiczne do 3-MeO-PCP i takie MXP mogłoby mieć lepsze efekty.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 106 / 8 / 0
Mógłbym właściwie powtórzyć mój post z wątku o Diphenidine - bardziej środek uspokajający, niż dysocjant - ale że tamtego jadłem 90mg, a tego 75, na pewno MXP jest aktywniejsze. Natomiast na pewno potrzeba większych dawek, żeby czegokolwiek ciekawego doświadczyć.
21st century hippie.
  • 3732 / 45 / 0
hyber123 pisze:
nadaje się do podania domięśniowego ? jak z dawkowaniem ?
Nie wiemy. %-D Najpredzej jutro sprawdze. Nie moge znalezc tego na erowidzie, poza tym jestem w kafejce i mam na monitorze taki kontrast, ze nic nie widze. Dawkowanie na poczatek 10 -15mg, choc to kwestia do dogadania.
Przeraza mnie jedynie czas dzialania z postu son. Bede miala do tego MXE i w planach na weekend DPT (juz bralam z MXE, jak z MXP? Przy okazji...
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 703 / 40 / 0
Jak brałam MXP po dniu palenia metoksy to wyraźnie czułam coś w rodzaju wyrzutu histaminy. W sensie, zrobiłam się cała czerwona, ręce i twarz miałam spuchnięte, swędziała mnie skóra. Chyba trudno to z czymkolwiek pomylić. Może to przez mieszanie tych dwóch substancji?
Enyłej, ponawiam pytanie o tolerancję, bo jestem bardzo ciekawa. Czy ktoś brał jakieś psychodeliki krótko po zażyciu MXP i zauważył tolerancję krzyżową?
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 2 z 34
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.