A co jeżeli nawet po narkotykach nie jest się go w stanie zaznać? Co jeżeli nie pomaga naprawdę nic? Czy ktoś z Was miał taką sytuację?
I proszę sobie darować, żeby spróbować czegoś innego niż DXM... Pytam naprawdę poważnie.
Jest jeszcze jeden problem. Uczucie milion razy lepsze od orgazmu - nie ma dragu, który były tak intensywny. Nie oczekuj od narkotyków czegoś, czego nie są w stanie dać. Nic od nich nie oczekuj to wtedy będą najlepiej działały. A pustkę wypełnisz tylko i wyłącznie spełnianiem marzeń, które nierzadko wymagają finansów, a te żeby zdobyć - tylko przez naukę i pracę
Pustki wynikającej z konsumpcjonistycznego nienasycenia zapełnić się nie da, wiesz jak się sama rzeczywistość musi czuć, gdy widzi Twoje wygórowane żądania? Ona nawet nie ma jak temu sprostać!
Poza tym spojrz, wszystko wokół jest, więc jaka pustka? W głowie? W głowie umeblowanie i wystrój zależą od Ciebie, bo to Twoja głowa.
Poza tym narkotyki nie mają co "dać", to tylko takie rzeczy, substancje chemiczne. A my to mieszanina chemii, biologii i fizyki, niektórzy do tego też wliczają ducha.
Substancje chemiczne mają pewien potencjał, ale z gamonia nie zrobią geniusza, a z pesymisty szczęśliwca.
Sama spróbowałam marihuany bo zawsze mi się wydawało, że jest ekstra. I z ciekawości. Grzybów i kwasu też, nie dlatego,że czuję się niekompletna, tylko bo bywam kompletnie ciekawa, może z takiej perspektywy ciężko zrozumieć Twoją, ale, jak to moja śp. babcia mawiała:
"Dziecko, masz dwie ręce, dwie nogi, zdrowa jesteś, ładna, to co masz się smucić! Patrz, tobie nic nie brakuje."
Kiedyś myślałam, że te jej słowa to jakaś głupota, ale z czasem coraz mocniej rozumiem, jak wiele racji miała.
Dodam, trochę ot'ując, pewien cytat któregośtam blusamana:
"Byłem smutny, że nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał nóg"
Mała, jest tyyyyle dziedzin, że prawdopodobieństwo, iż żadna nie zajmie w większym stopniu człeka jest nikła. Szukaj, szukaj, poznawaj, drąż, czytaj, rób, ucz się - pole wyboru jest przejebitnie ogromne!
Nie oczekuj od narkotyków czegoś, czego nie są w stanie dać. Nic od nich nie oczekuj to wtedy będą najlepiej działały. A pustkę wypełnisz tylko i wyłącznie spełnianiem marzeń, które nierzadko wymagają finansów, a te żeby zdobyć - tylko przez naukę i pracę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
