Wiem, że w Belgradzie (Serbia) wykonują coś takiego, jednak cena to 2500 ojro, czyli ponad 10 tys. zł. W Kirgistanie też podobno jest jakaś klinika, ale podejrzewam, że cena podobna.
Czy ktos z Was orientuje się, gdzie wykonuje się UROD na terenie Polski?
Udało mi się zredukować dawkę heroiny z 800 mg/dobę do 100 mg. Biorę dwa razy dziennie po 50 mg. To już jest tak niska dawka, że nie widzę możliwości dalszego obniżania, moim zdaniem został mi już tylko detoks.
Jeśli nie znajdę takiej możliwości w PL, to myślałam też o wykonaniu tego w swoim domowym zapleczu przy pomocy bupry - strzeliłabym dawkę działającą antagonistycznie i uśpiła się klonazepamem. Na klonie przeżyłabym ten najcięższy okres drgawek, pocenia się, biegunki, skurczy mięśni, itd. Po ok. 7-8 godzinach głód nie jest już taki straszny, aczkolwiek objawy absty nadal się utrzymują jeszcze około tygodnia. To jednak opcja ostateczna - szczerze mówiąc wolałabym profesjonalny UROD, bo przy takim domowym jest ciężko i człowiek wspomaga się tramcem czy buprą, żeby zrobiło się chociaż troszeczkę lepiej, więc po URODzie w klinice moglabym być już totalnie czysta od opio, a po takim domowym substytuowałabym się buprą. Tylko że substytucja to nadal jakieś kajdany...
Macie jakieś info na temat detoksu pod narkozą? Może znacie kogoś, kto był na takim "zabiegu" ? Ile to kosztuje?
Może porady jakie leki stosować podczas takiego domowego detoksu oprócz benzo, NLPZ, loperamidu i metokarbamolu?
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
vester pisze:Czy ktos z Was orientuje się, gdzie wykonuje się UROD na terenie Polski?
Kumpel z wawy jakieś 5 lat temu takie coś przechodził, płacił prywatnemu lekarzowi 2 tys. Ale to nie jest tak różowo jak się wydaje, że budzisz się wolna i pełna sił jak młody bóg. On obudził się co prawda nie na skręcie ale czując się rozbytm po narkozie i z mega głodem psychicznym, poleciał po towar jeszcze tego samego dnia.
Ja na twoim miejscu bym poszedł na normalny detox, teraz jest dobra obstawa lekowa, moim zdaniem nie ma sensu jeszcze dowalać organizmowi narkozą ogólną bo ona sama w sobie ma sporo wad i skutków ubocznych.
vester pisze:Jeśli nie znajdę takiej możliwości w PL, to myślałam też o wykonaniu tego w swoim domowym zapleczu przy pomocy bupry - strzeliłabym dawkę działającą antagonistycznie i uśpiła się klonazepamem.
vester pisze:Może porady jakie leki stosować podczas takiego domowego detoksu oprócz benzo, NLPZ, loperamidu i metokarbamolu?
Otóż to - wytrzymać nawet największego skręta potrafi każdy, wytrzymać ciśnienie później - 1 na 100
Sam nie biorę żadnych opioidów 4 lata, w tym czasie zdążyłem się wpierdolić w inne dragi, potem w całkiem inne, potem wyjść z jednego i drugiego, po drodze miałem też małe przygody z nadużywaniem alkoholu. Mimo tego żyję całkiem szczęśliwie dopóki jestem zdrowy. Mimo wszystko czuję się przykładem na to, że w świecie narkotyków nie wszystko jest oczywiste i możliwe do przewidzenia. Każdy jest kowalem własnego losu.
Co do UROD, jestem przekonany że nie tędy droga. Nawet jeśli oszukasz swój organizm, to psychiki nigdy. Tylko zmiana podejścia do życia i brania narkotyków może zaowocować spadkiem ciśnienia. A taka zmiana wymaga czasu. Ultra rapid to nie w tej branży.
Jezus, mam wrażenie że demonizujesz proces wyjścia z uzależnienia po to by samego siebie przekonać, że lepiej ćpać nadal lub ostateczne iść na substytucję. Nie dopuszczasz do siebie myśli, że mogłoby ci się udać bo gdybyś dopuścił to musiałbyś albo spróbować (lub kontynuować próby jeśli już próbowałeś wcześniej) albo miałbyś wyrzuty sumienia, że tego nie robisz.
vester pisze:Udało mi się zredukować dawkę heroiny z 800 mg/dobę do 100 mg. Biorę dwa razy dziennie po 50 mg. To już jest tak niska dawka, że nie widzę możliwości dalszego obniżania, moim zdaniem został mi już tylko detoks.
vester pisze:Może porady jakie leki stosować podczas takiego domowego detoksu oprócz benzo, NLPZ, loperamidu i metokarbamolu?
Przeciwwymiotnie - metoklopramid, alizapryd, leki zawierające dimenhydrynat.
Napisałaś o benzo - tutaj moim faworytem jest dormicium.
Jeśli chodzi o NLPZ to nie tylko łykanie ketonali, ale również maści/żele - tutaj voltaren/ketonal w żelu
Uzupełnianie elektrolitów - aminodral, salhydron, preparaty zawierające glukonian potasu czy chlorek sodu.
Co do tego 1 na 100 - nie chciałem siać trwogi wśród bogobojnych, początkujących użytkowników. Myślę, że nie ma sensu debatować i liczyć. Jeżeli mówisz, że % ludzi, którzy rzucili opiaty w cholerę i już nie wrócili jest na poziomie 20% - works for me.
BTW - szacun za wyjście z tego : )
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
