Do buzi- guma do żucia
Na ubrania i całokształt- dezodorant, perfumki, fajki
I dalej czuję, że śmierdzę mefem. Niby nikt z mojego towarzystwa nie wie, jaki to zapach, ale gdybym trafiła na osobę ogarniającą temat, to mogłoby być nieprzyjemnie.
Czym to zbijacie? Macie jakieś sposoby?
Powód: poprawa brzmienia tematu
Na pocenie sie jakis specyfik pokroju Antidralu.
Nic wiecej według mnie sie nie da by zminimalizować ,taki urok mefa.
ambiwalencja pisze:Nic wiecej według mnie sie nie da by zminimalizować ,taki urok mefa.
ambiwalencja pisze:Coś w tym jest. Jak z kimś ćpałam - czułam ,że ja mogę śmierdzieć. Druga osoba mogła powiedzieć to samo o sobie - lecz o sobie wzajemnie już nic. Tak samo z zewnątrz ktoś, też nie czuł żadnego "nie wiadomo jak bardzo odrzucającego" zapachu...
Jeśli masz kosz na bieliznę z funkcją samoczynnego prania zawartości, to chętnie odkupię po rozsądnej cenie
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
