Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Jak oceniasz swoją częstotliwość ćpania?
Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłem trzeźwy, człowiek-faza.
72
8%
Ćpam często, prawie codzień.
168
19%
3, 4 dni w tygodniu jestem ujebany.
171
20%
Zdarza mi się coś zarzucić w weekend, lub raz w tygodniu.
263
30%
Jak raz na miesiąc coś zarzuce, to jest dobrze.
82
9%
Moje ćpanie można policzyć na palcach jednej ręki.
32
4%
Nie ćpam.
26
3%
Sprawdzam wyniki.
58
7%

Liczba głosów: 872

ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 21 z 30
  • 823 / 11 / 1
Nie wiem jak wy ale ja potrafię sobie powiedzieć dzisiaj stop masz obowiązki. Tylko coraz częściej mówię "Jebać obowiązki, i tak jest chujowo" i się robi nieciekawie, bo się sypią kolwjnw sprawy i to nakręca mnie i moje myśli, że " I tak jest chujowo, to jak przy-ćpam to nic się nie zmieni". Ważne żeby mówić sobie "Nie jest źle" bo inaczej popadam w mini-ciągi.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 4807 / 270 / 0
pepsicola pisze:
MAMY CZAS
Taaa, tak mogłoby się zdawać, biorąc pod uwagę jak niewiele pamiętam z ostatnich kilku lat trzeba powiedzieć że czas został mi bezczelnie skradziony, długofalowe efekty uboczne bywają zaskakujące. Na każdego Boga czeka gilotyna.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 153 / 3 / 0
nota600 pisze:
Nie wiem jak wy ale ja potrafię sobie powiedzieć dzisiaj stop masz obowiązki.
Najwiekszy wlasnie problem lezy w tym, ze nie da rady. Wszystko minimalizuje w swojej glowie do takiego stopnia, ze nie mam na sumieniu juz ze czegos nie zrobilam tylko poszlam cpac.
The Light pisze:
Taaa, tak mogłoby się zdawać, biorąc pod uwagę jak niewiele pamiętam z ostatnich kilku lat trzeba powiedzieć że czas został mi bezczelnie skradziony, długofalowe efekty uboczne bywają zaskakujące. Na każdego Boga czeka gilotyna.
No tak, ale czas nie plynie tylko podczas cpania, w 'normalnym' swiecie rowniez takie cos istmieje :-) my go tylko troche lepiej spedzamy
Uwaga! Użytkownik pepsicola nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 823 / 11 / 1
pepsicola pisze:
Najwiekszy wlasnie problem lezy w tym, ze nie da rady. Wszystko minimalizuje w swojej glowie do takiego stopnia, ze nie mam na sumieniu juz ze czegos nie zrobilam tylko poszlam cpac.
No to masz już problem. Zrób sobie lepiej odwyk.
pepsicola pisze:
No tak, ale czas nie plynie tylko podczas cpania, w 'normalnym' swiecie rowniez takie cos istmieje :-) my go tylko troche lepiej spedzamy
"lepiej spedzamy"=bezproduktywnie ćpając

Bo po co się wysilać, co nie ? Przecież życie jest nudne i w ogóle , nie ?
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 4807 / 270 / 0
Pepsicipeczko, ciekawe jak wyobrażasz sobie zapamiętanie fazy, bo to jedyne co będziesz pamiętać, może jeszcze jak się trzęsiesz w łóżku na zjeździe lub leżysz zawinięta w kłębek po kiblem, jakieś wizyty na oiomie lub w psychiatryku. Lepiej jednak będzie stąd wypierdalać. Kiedyś przyznasz mi rację, czas który teraz spędzasz jest pozbawiony jakiejkolwiek wartości oprócz poznania upodlenia niegodnego ludzkiego istnienia. Najgorsze upodlenie to działanie na jego rzecz z własnej woli i pojawiająca się świadomość gdy zbyt wiele się stanie aby sobie wybaczyć.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 153 / 3 / 0
nota600 pisze:
No to masz już problem. Zrób sobie lepiej odwyk.
Nie no ja nie sadze, ze mam problem. Jest calkiem dobrze, tylko troche psychika podupada. Jak dobrze jest w koncu pogadac na ten temat z ludzmi. Lubie ogolnie takie tematy, ale u mnie wsrod znajomych nie ma nikogo z kim mozna porozmawiac o dragach.
nota600 pisze:
Bo po co się wysilać, co nie ? Przecież życie jest nudne i w ogóle , nie ?
No to pomoglo mi oderwac sie troche od tego wszystkiego, nudne zycie? Owszem, ale od jakiegos czasu i tak jestem antyspoleczna XD nie chce mi sie przebywac z ludzmi.
The Light pisze:
Lepiej jednak będzie stąd wypierdalać. Kiedyś przyznasz mi rację, czas który teraz spędzasz jest pozbawiony jakiejkolwiek wartości oprócz poznania upodlenia niegodnego ludzkiego istnienia. Najgorsze upodlenie to działanie na jego rzecz z własnej woli i pojawiająca się świadomość gdy zbyt wiele się stanie aby sobie wybaczyć.
Jak ja wlasnie dopiero co weszlam do tego wszystkiego. Aktualnie czuje sie zarazem silna jak i slaba, nie bede sie oszukiwac. Dam rade!
Uwaga! Użytkownik pepsicola nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1262 / 17 / 0
Moja odpowiedź: Zdarza mi się coś zarzucić w weekend, lub raz w tygodniu.

Pepsi lepiej zajrzyj do wątku o redukcji szkód... i ratuj chociaż trochę OUN... przyda Ci się naprawdę. Dobrze radzę, też lubię speed ale staram się raz na jakiś czas i maksymalnie redukować szkody. Pomyśleć, że za szczyla myślałem, że: "Jak nie będę pić alko jak inni to będę mądrzejszy od wszystkich w tym kraju" a do niedawna waliłem mangan po kablach. Tak, byłem grzecznym dzieckiem które chodziło do kościółka w każdą niedzielę i nie wiedziałem co to marihuanina.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 744 / 29 / 0
Stymulanty, szczególnie takie jak amfetamina to jak jazda na łyżwach, super sprawa i sama przyjemność na pierwszy rzut oka, ale po zrobieniu paru kółeczek tymi łyżwami zostawiamy na lodzie straszne rysy, powtarzając tą czynność zostawiamy coraz więcej tych śladów które się na siebie nachodzą, pogłębiają i przecinają. I tak właśnie działają te stymulanty jak w tej analogi do łyżew, dokładnie rzecz biorąc zostawią straszne rysy na psychice które nie tak łatwo się zagoją jak się nam może wydawać. I to co na początku wydawało nam się niewinną zabawą po pewnym czasie staję się uporczywym problemem z którym sobie ciężko poradzić i to nawet po wielu latach. Już nawet nie wspomnę, że podczas tej przyjemnej przejażdżki możemy się wypierdolić na dupsko a to już bardzo boli choć takie siniaki szybko się zagoją i po upadku wstajemy i jedziemy dalej ale rysy na psychice to już zupełnie inna bajka i właśnie one potrafią się ciągnąc za nami latami, już nawet długo po odstawce.

Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to jak kazanie bodka. %-D
Spoiler:
Maybe the Chinese were using second class citizens as guinea pigs for the initial human trials of their new drugs.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
  • 153 / 3 / 0
Kurde, ale ja nie czuje jakby mi sie cos dzialo. Podejrzewam, ze to redukowanie szkod bedzie polegalo na odstawieniu a ja chce tego wlasnie uniknac.
Uwaga! Użytkownik pepsicola nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
Będzie poległo chociażby na zainwestowaniu w antyoksydanty.

ps. właśnie trafiłaś na moją czarną listę. Skrajny debilizm, cokolwiek bym nie napisała i tak do Ciebie nie dotrze. Nie pytaj mnie czemu nic nie robię ze swoim życiem. Wystarczyłoby poczytać moje posty i byś wiedziała w jakiej sytuacji się znajduję. Co do częstotliwości ćpania - Twoja oczywiście będzie się zwiększać i nie, nie dasz rady i nie, nie jesteś silna i nie, nie będzie czasu na leczenie i NIE, ĆPANIE TO NIE JEST LEPSZE SPĘDZANIE CZASU.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 21 z 30
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.