Szukałam po działach żeby poradzic sobie z dolegliwoscia ktora ostatnio zauwazylam. mefedron biore od 2 miesiecy codziennie, bez przerwy, tylko sniffem. Co podchodzilam do lustra i patrzylam na jezyk zaczelam zauwazac, ze gora powierzchnia zaczela sie robic biala. Przez jakis czas nie zwracalam na to uwagi bo sadzilam, ze po prostu mam sucho w ustach. Wczesniej nie mialam tego problemu. Myslicie, ze to moze miec zwiazek z mefedronem? I czego jest to objaw? Mial ktos kiedys takie cos? :-(
Obstawiam, że ma to związek ze spływem i podrażnieniem nabłonka na języku, ale to tylko moje domysły.
ludens pisze:Tylko i wyłącznie język? Jama ustna jest ok?
Dodatkowo, możesz kupić sobie coś z benzydaminą w postaci tabletek do ssania - Tantum Verde, to pomoże na rozwijającą się florę bakteryjną.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
