4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
  • 18 / / 0
Jak ukryć mefową woń wydzielającą się przez każdy por skóry, nadającą zapach ubraniom itp?


Do buzi- guma do żucia
Na ubrania i całokształt- dezodorant, perfumki, fajki

I dalej czuję, że śmierdzę mefem. Niby nikt z mojego towarzystwa nie wie, jaki to zapach, ale gdybym trafiła na osobę ogarniającą temat, to mogłoby być nieprzyjemnie.

Czym to zbijacie? Macie jakieś sposoby?
Ostatnio zmieniony 05 maja 2014 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawa brzmienia tematu
Uwaga! Użytkownik Nycoten nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 788 / 21 / 0
Szałwia / tabletki albo herbata.
Na pocenie sie jakis specyfik pokroju Antidralu.
Nic wiecej według mnie sie nie da by zminimalizować ,taki urok mefa.
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 153 / 3 / 0
ambiwalencja pisze:
Nic wiecej według mnie sie nie da by zminimalizować ,taki urok mefa.
Zgadzam się, jeżeli Ci przeszkadza to najlepszym rozwiązaniem chyba będzie przestanie konsumowania lub branie co jakiś czas, szybciej wyparujesz. Nie ma sposobu żeby zatrzymać wypacaniu całego tego syfu na zewnątrz.
Uwaga! Użytkownik pepsicola nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / 2 / 0
Pobiegaj z 30minut , wez ciepla kapiel i odór zniknie albo bedzie o wiele mniejszy :) Ja zauwazylem ze najgorzej smierdza wlosy, dobry szampon i umycie zebow powinno zalatwic sprawe.
  • 742 / 9 / 0
Ja w jak waliłem dużo to po melanżu czułem z ubrań (mimo, że w porównaniu do przeciętnego faceta to się w ogóle nie pocę nawet na mefie). Dopiero pranie ratowało. Co nie zmienia faktu, że osoba, która nie znała tej substancji a ma węch niesamowity - nie znam nikogo z lepszym węchem, w ogóle tego zapachu na moich ubraniach nie zauważała.
  • 788 / 21 / 0
Coś w tym jest. Jak z kimś ćpałam - czułam ,że ja mogę śmierdzieć. Druga osoba mogła powiedzieć to samo o sobie - lecz o sobie wzajemnie już nic. Tak samo z zewnątrz ktoś, też nie czuł żadnego "nie wiadomo jak bardzo odrzucającego" zapachu...
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 545 / 8 / 0
Właśnie co jest z tym mefem, że się tak śmierdzi ? Zapach nasienia jest szczególnie odrażający, także uważajcie na swoje panny bo już wam nigdy laski nie zrobią.
Luk.low@interia.pl
  • 788 / 21 / 0
Nieprawda. Zła dieta potrafi o wiele gorsze rzeczy stworzyć.
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 742 / 9 / 0
ambiwalencja pisze:
Coś w tym jest. Jak z kimś ćpałam - czułam ,że ja mogę śmierdzieć. Druga osoba mogła powiedzieć to samo o sobie - lecz o sobie wzajemnie już nic. Tak samo z zewnątrz ktoś, też nie czuł żadnego "nie wiadomo jak bardzo odrzucającego" zapachu...
Jeśli to co piszesz dotyczy mojego posta to nie o to mi chodziło. Ja np. na trzeźwo jak wpadłem na melanż gdzie znajomi walili to jebało od nich mefem na 2 metry. Chodziło mi o to, że osoba nie zaznajomiona z tematem nie poczuje zapachu. Ja jeśli założyłem jakiś sweter na melanż, na ktorym waliłem to po 2 miesiącach leżenia gdzieś w brudnych ubraniach nadal czułem ten pierdolony odór mefedronu od niego..
  • 3449 / 130 / 8
Co w tym dziwnego? Jak włożysz sweter śmierdzący zwyczajnie potem (lub o jakimkolwiek innym przykrym zapachu) do brudnego prania i po 2 miesiącach wyciągniesz, to też dalej będzie śmierdział, co nie?

Jeśli masz kosz na bieliznę z funkcją samoczynnego prania zawartości, to chętnie odkupię po rozsądnej cenie %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.