Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 4 z 4
  • 95 / 1 / 0
nickodem pisze:
Na kasę chorych nie idziesz, bo nie masz uprawnień, czy terminy za długie?
Co do tej kasy chorych..
Zawsze leczyłem się prywatnie, jak wygląda rejestracja na kasę chorych? Normalnie dzwonię do lekarza i mówię że na kasę chorych i on mi daje termin czy inaczej trzeba to ogarniać. Unikam lekarzy jak mogę, więc się nie znam na tym, wybaczcie moją ignorancje.
  • 207 / 13 / 0
Jeśli chodzi o nierozmowność , ktoś może być introwertykiem i ma w dupie pierdolenie o niczym :)
  • 989 / 76 / 0
Różnie to bywa, jak jestem z ludźmi co znam ich całe życie, to mogę zajebać bąka, pierdolić głupoty o chuj wie jakich abstrakcjach, przeklinać, lumpić się i tak dalej i mam wyjebane. Możemy gadać o niczym. Natomiast jeżeli chodzi o znajomych, których niby znam od zawsze ale jednak się nie trzymamy jest lekki dystansik już. Kiedy jest w ogóle nowa grupa ludzi, których nie znam, to jest spięcie. I to mi do końca nie pasuje. I jeżeli coś ci nie pasuje to pracuj nad tym, a jak pasuje, że nie chcesz gadać to w czym problem?

Ogólna rada jest taka: Miej wyjebane a będzie ci dane. Jak to zrobić? Trenować. Jak jesteś srogo najebany to masz w chuju co kto pomyśli i to samo da się osiągnąć na trzeźwo ale ciężej.

Boisz się patrzeć w oczy. Patrz w oczy.
Boisz się gadać. Gadaj.

I tak to popłynie. Oczywiście można analizować przyczyny i tym podobne pierdoły ale na chuj to się zda, bo i tak sprawa leży w tym czy otworzyć gębę czy nie. I nie myśl czy otworzyć tylko otwieraj i pierdol głupoty. Bądź w danej chwili a nie zastanawiaj się nad tym co powiedzieć. Reaguj na to co się dzieje, jak sobie położysz rękę na palniku to się nie będziesz zastanawiał czy podnieść czy nie, bo może się bąbelek zrobi albo oparzenie trzeciego stopnia i gangrena, a może potrzymam to będzie fajna blizna i jestem masochista i ... i tak można myśleć aż rękę stracisz.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 93 / / 0
@tymczasem1a

Tak jak mówisz tylko , ze musisz jeszcze poczekać pół roku aż Cie dany lekarz przyjmie , niektórzy maja terminy nawet na rok poustalane.
Ja osobiście jak chciałem się zapisać do neurologa na kasę chorych to babka w recepcji spytała czy za pół roku będzie git. Oczywiście jak spytałem o możliwość prywatnej wizyty , to odpowiedziała ze jeszcze tego samego dnia mogę wpaść , tylko 100zl żebym ze sobą wziął...
Na jednej z planet układu słonecznego
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
  • 867 / 18 / 0
Od razu rzuca sie w oczy, ze dlugie terminy sa zaplanowane celowo z samej gory po to, zeby zniechecic ludzi do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej. Kurwa mac. Skurwysyny zabiora nam ostatnie grosze nawet.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / 1 / 0
Od dzieciństwa jestem małomówny z charakteru, trochę przeszkadza w zdobywaniu nowych kontaktów ale to nie jest zbyt duży problem, jak dla mnie.
  • 3732 / 45 / 0
Wiekszosc ludzi jest nieciekawa, wiec po co z nimi rozmawiac?
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 100 / / 0
Zabicie czasu, może chęć sprawiania że jest się mniej 'odklejonym'. Ale masz racje, większość ludzi sprawia dla mnie wrażenie nudnych, albo gadają o kompletnych głupstwach.
  • 1957 / 230 / 0
Większość ludzi to idioci. W ogóle to ja jestem magnesem na debili. Lepiej nie mówić nic, niż pierdolić głupoty. Wielu moich znajomych to mitomani, nie potrafią powiedzieć niczego mądrego, więc zmyślają jakieś bajki, i pierdolą niestworzone rzeczy żeby zabłysnąć, pierdoleni kretyni. Milczenie jest złotem.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 39 / 3 / 0
Najlepiej starac sie dopierac w pary i spedzac czas z osobami, z ktorymi mamy cos wspolnego, wtedy tematy pojawiaja sie naturalny nie wymuszony sposob. Najbardziej nie lubie przebywac z ludzmi o zupelnie odmiennym systemi wartosci do moich, wtedy zawsze sie zmuszac do podejmowania neutralnych tematow.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 4 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.