Życie to najlepszy narkotyk...
2014 to mój pierwszy raz. Przekopałem całe forum i już nie mam pytań co do miejscówki, gleby, nawożenia itp. Lecz jednego ciągle nie jestem pewien, bo są różne zdanie. Sytuacja jest taka, że mieszkam z rodzicami i nie opcji box czy parapet. I teraz pytanko w jakim momencie zasadzić roślinkę na miejscówce ?? (p.s. mam kiełkownicę). Od razu po wykiełkowaniu w kiełkownicy ? Czy po 3, 5, 7 dniach ? Czy może jak osiągnie określony wzrost ? A jeśli nadejdzie ten moment, to zwyczajnie do przygotowanej ziemi wsadzić, tak by łodyżka wystawała i nic poza tym ?, czy w takich przypadkach trzeba jakoś specjalnie wysadzić, czy ziemię przygotować ? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź :). p.s. nasionka to Easy Sativa, feminizowane z holenderskiego smartshopa
Peace&Love
W sumie jak nie jesteś nadopiekuńczy to i wrzuciłbyś wykiełkowane ziarenko do ziemi i ono wyjdzie.
UWAŻAJ NA ŚLIMAKI
siema000siema pisze:ma ktos jakies doswiadczenie z sadzeniem na zasadzie "posadzic i przyjsc na harvest ewentualnie wpadac raz na miesiac"? ma to w ogole sene? w tym roku troche nie bede mial na to czasu a pare gietów chociażby czegoś dobrego zawsze na plus ;)
siema000siema
Może sie udac wysadź bezpośrednio do ziemi, zmieszaj ta która masz na spocie z kupna dodaj dolomitu i keramzytu, jeśli nie chcesz sie tam pojawiac dobra sprawą będzie użycie hydrożelu.
Ile to juz lat !
Od kiedy wyniosłem świeżo wykiełkowane krzaczki na spota cały czas były upały i obawiałem się trochę przeschnięcia sadzonek - niestety nie jestem aktualnie blisko spota i nie mógłbym pójść nań z wodą. -Na szczęscie leje od wczoraj ^_^
Jako, że temat jest czymś w rodzaju knajpy heperrealnych growerów to pozwolę sobie na spamerskie pytanie do innych hodowców. Pamiętacie to uczucie, kiedy uprawialiście po raz pierwszy w życiu i po wejściu na spota dostrzegliście początki kwitnienia na krzaku ? Duma pomieszana z radością :-D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
