"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
slasher1995 pisze:Co do kosteczki rubika, to ujednolicam ją średnio w 14 sekund, a i parę razy w 9 sekund mi się udało - tak chwalę się, bo kiedyś trzeba!
slasher1995 pisze:Wszystkiego ciepłego
Post Scriptum:
Wiem, że napisałem post pod postem. Zrobiłem to zupełnie celowo i zdaję sobie sprawę z perfidności tego czynu. Jest to bardzo nie ładnie z mojej strony i nie zdziwie się wcale, jeśli ten post wyląduje w koszu.
Zwracam się jednak do moderacji z uprzejmą prośbą o rozpatrzenie tej sytuacji w sposób indywidualny, zanim zastosowana zostanie kara przewidziana ustawowo. Jako specjalne warunki towarzyszące tej zbrodni zechciejcie proszę wziąć pod uwagę fakt, że kurwa wygrałem. No wygrałem i chuj, to chyba fajnie, że wygrałem no nie? Obdzieranie zwycięskiej wypowiedzi z zajebistości zaśmiecaniem jej niepotrzebnym badziewiem wydaje mi się zupełnie nie na miejscu. Drugą okolicznością na którą pragnę zwrócić uwagę, a która również odgrywa moim zdaniem kluczową rolę w zaistniałej sytuacji jest fakt, że zdarzenie miało miejsce w Knajpie, która jest z założenia miejscem przeznaczonym do luźnego pierdolenia głupot i ogólnej, nie ograniczanej zbędnymi punktami regulaminu socjalizacji między ćpunami oscylującymi wokół jednej substancji.
Pozdrawiam Serdecznie,
Ewa Wachowicz
ps. ja wiem, że macie wyjebane, ja wiem. to tylko te cholerne używki, no cóż poradzić, że jestem w stanie nietrzeźwości. wiecie jak to jest - nałóg nie sługa.. nałóg Pan ;P
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Poza tym sam pójdziesz do piekła, pewnie w nos walisz, przyznaj się. :diabolic:
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Tak, walę w nos... Smarki do chusteczki :-)
Ah, no nic tym razem nie zgadłem, kiedyś na pewno się uda.
Szkoda, że na katar nie ma ratunku tak na prawdę. Już niby przywykłem do niego ale faktem jest że obniża komfort funkcjonowania to dziadostwo.
EDIT:
Właśnie napisałem swój pierwszy post w dziale o Heroinie. Boje się, że się uzależnie. Co mam robić, żeby się nie uzależnić i nie umrzeć????? D: boje się kaloryferki, przytulcie, ratujcie. tamci to jak piece atomowe, nie to co tutaj, taka farelka skromna jedna z drugą. elektryczna, to i pracuje cichutko, nie przeszkadza nikomu.. tylko kosztuje drogo, bo prąd jest drogi. a grzejniki elektryczne działają na prąd. w przeciwieństwie do reaktorów atomowych, które napędzane są energią wyzwoloną w procesie rozszczepiania jąder atomowych. no różnicę na każdym kroku.
[ external image ]=[ external image ]
natomiast
[ external image ]=[ external image ]
Różnice widać na pierwszy rzut oka. :old:
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
"zakończyciel" tematu :D.
Chciałem naspamować postów pod postami, ale pewnie by ktoś scalił więc szkoda mojej mordęgi.. ustawiony budzik na co 30minut, więc miejcie się na baczności, bo ostatni post będzie mój! :-D
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.