A propos musku, to byla szydera, moj wiek dawno przekroczyl gimnazjum.
Fakt, masze myslenie to reakcje chemiczne i to jest w sumie smutne ale i oczywiste. Uswiadomienie sobie tej oczywistosci jest bardzo dolujace. Dla mnie.
angrybrads1 pisze:lepiej niech ta czekolada zostawi ci ten twoj "musk", halo halo gimbaza...
mnie ostatnio zlapala mocna depresja ktoregos dnia, tak ze az chcialo sie plakac myslac o tym bezsensownym zyciu i wtedy zrobilem sobie mocna kawe i dorzucilem dmaa ktora podbija noradrenalnie minelo zaledwie 20-30min a moje myslenie zmienilo sie nagle o 180 stopni, poczulem chec rozmowy, nastroj sie poprawil jak i chec zeby cos zrobic, lekki usmiech na twarzy, pewnosc siebie powrocila a decyzje ktore ciezko bylo mi podjac przed 30 minutami teraz podejmuje w mgnieniu oka bez jakiegos rozczulania sie i wrocilo zdecydowanie jak i odpowiedni poziom agresji jaki powinien byc u kazdego prawdziwego faceta co najlepsze po zakonczeniu dzialania depresja nie powrocila juz po przestaniu dzialania owych srodkow...
ok, bimbaza odpada chlopie, dawno temu wiek te przeszlam a musk byl tylko jako szydera.
Nie wiem czy moj "mega wypasiony smartfon" nie wyslal odp czy ona sie wciaz moderuje. W kazdym badz razie racja. Chemia rządzi nami. Czy to alko, czekolada, depresanty czy inne anty santy na jedno wychodzi - wszystko co jemy, pijemy wdychamy na nas dziala i ma wplyw.
Tak, w moim przypadku alko wyciąga co zle zostalo zapamietane. Skutek - agresja. Na trzezwo nie wracam do tego jak tylko sie da. Tak btw a propos "agresji prawdziwego faceta" - to sliski temat.
a z ta agresja, nie chce sie rozpisywac co mialem na mysli, jestes dziewczyna wiec ciezej ci zrozumiec o jakim poziom agresji mi chodzi, napewno nie o zewnetrzny, bicie ,darcie sie tylko wewnetrzny typu niedawanie sobie wchodzic na glowe, gotowosc do starcia jak ktos sobie za duzo pozwala ,asertywnosc, pewnosc siebie, mowienie wprost bez myslenia czy kogos zranie czy nie itp i wyraz twarzy, jak facet ma wysoki poziom testa i noradrenaliny to widac to po wyrazie twarzy, ja na to mowie odpowiedni poziom agresji u prawdziwego faceta a nie u cieplej kluchy, facet zrozumie predzej co mam na mysli niz dziewczyna ;)
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
alko alko cozesty za srodek do odplyniecia w inne rejony podswiadomosci.. pije wlasnie.
kowalskii pisze:Pijany powie co trzeźwy myśli hehehe
Nie lubię pijaków hehehe
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
