Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 1 z 6
  • 419 / 2 / 0
Jak w temacie. Kiedy TRZEBA zacząć rzucać dragi, a kiedy jeszcze można sobie pofolgować?
Temat ciężki, ciekawe co wymyślicie ;-)

Kiedy coś się przez nie ważnego traci? Boże, jak bardzo to subiektywne, jak bardzo przez pryzmat ćpania ciężko to ocenić.
Mój podpis to fikcja połączona z jebaną baśnią. I ten post też. W ogóle kłamczuch ze mnie i fałszywiec.
  • 149 / 1 / 0
.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2015 przez aenedue, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 5299 / 106 / 0
Po tymjak przejdzie pierwsza psychoza i się uspokoi wszystko jest ochota na więcej stimów %-D

Należy przynajmniej zbastować gdy dragi są ważniejsze niż obowiązki, rodzina, gdy próbuje się nimi zabić problemy, gdy idzie się zdrowo w dół, kiedy dzień bez dragów to dzień stracony. Czyli kiedy życie zaczyna wywracać się o pół okręgu, zbliża się do 180 stopni w skali Richtera
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 149 / 1 / 0
.
Ostatnio zmieniony 06 marca 2015 przez aenedue, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 7 / / 0
Gdy się w to wciąga innych. Gdy zamiast robić to w ukryciu robi się to bez żadnych krępacji przy wszystkich, zamiast piętnowania staje się to akceptowane przez towarzystwo, uważane za coś fajnego. zamiast być dodatkiem do wszystkiego to wszystko inne staje się dodatkiem, wtedy trzeba przestać! W pewnym momencie z okazyjnego brania tworzy się coraz więcej okazji żeby częściej brać, staje się to rutyną, czymś oczywistym, tak jak by to było od zawsze, wszyscy przestali na to zwracać uwagę, jest fajnie ale tworzy się koło a inni widząc że te kręcenie w karuzeli jest fajne również się do niej przyłączają i jeszcze bardziej tą karuzelę rozkręcają i wołają do innych żeby też się dołączyli bo to fajna zabawa, a karuzela coraz szybciej się kręcie zakręcając wszystkim w głowach. Jedni się dołączą a drudzy bojąc się zawrotu głowy :kotz: będą się trzymać z daleka i patrzeć na tych świetnie bawiących się w karuzeli... tyle że karuzela nie może się wiecznie kręcić, trzeba będzie z niej wyjść na ziemię, a w głowie się będzie kręcić.
Najmniej temu co najkrócej się kręcił, a ten który najdłużej nie będzie umiał chodzić po ziemi.
Jestem zły! Nie zbliżajcie się do mnie!
http://panopticumlc.soup.io/
  • 744 / 29 / 0
Kiedy Cię na nie, nie stać i nie możesz sobie ich zafundować, bo wiadomo potem się kończy na kradzieżach, rozbojach, pożyczkach, sprzedawaniu dorobku swojego i rodziny oraz hipotece na mieszkanie/DOM. %-D
Spoiler:
Maybe the Chinese were using second class citizens as guinea pigs for the initial human trials of their new drugs.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
  • 189 / 9 / 0
  • 3127 / 27 / 0
Trzeba rzucić, jak się do tego dorośnie. A dorastać nie trzeba.
High, how are you?
  • 343 / 8 / 0
Trzeba wrzucić gdy zdrowie nam już na ćpanie nie pozwala i/lub jeśli przez to cierpią inni nie koniecznie bliscy...
  • 343 / 8 / 0
Już nie moge edytować...

W tamtym poście powinno być "Trzeba rzucić...", a nie "wrzucić..." %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.