Dostałem niedawno zawiadomienie, że z prokuratury do sądu wpłynął akt oskarżenia dotyczący mojej sprawy - zatrzymano u mnie 2 rośliny, które bez żadnych dopalaczy, żyły sobie na parapecie chełpiąc jedynie wodę i promienie słońca.
Pytanie moje brzmi: jak przygotować się na taką sprawę? Czy ktoś bronił się przed taką pierdołą?
Nigdy nie miałem problemów z 'prawem' i to będzie moja pierwsza akcja.
W związku z tym, że planuję wypierdolić z tego kraju, bardzo zależałoby mi na braku jakiejkolwiek kary za ten haniebny czyn.
Na roślinach nie było owoców, więc podejrzewam, że w takich warunkach rozrostu zawartość thc była niewielka. Ogólnie zastanawiam się czy powołanie się na fakt znikomej szkodliwości społecznej czynu będzie wystarczające, aby uciec od kary.
[Trudno uwierzyć, że stanę przed sądem za 2 parapetówy, poszło na to już mnóstwo czasu policji, teraz prokuratury, później sądu, a wszystko za hajs podatników...porycie]
Pozdro!
Po pierwsze standardowo: rośliny na własny użytek
Nie nie lepiej bo zrobi z siebie durnia. Sąd powie ok, dobra, dobra i przypierdoli mu zawiasy. Tam nie siedzą idioci tylko normalni ludzie i to nie oni są winni temu prawu tylko politycy.
Powiedz po prostu że na własny użytek. Miałem już przypał z roślinkami, nawet pożartowałem z sędziną trochę. Ale dostałem 10h prac społecznych bo byłem już karany. Jeżeli jesteś czysty to nic ci nie zagraża. W 99,9 % umorzenie sprawy, jak będziesz się normalnie zachowywał a nie jak małpa. Życzę wygranej sprawy
Życie to najlepszy narkotyk...
Pojebany kraj. Dziękuję. Do widzenia. Można zamknąć temat.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
