Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
bralem tez xanax i leki nasenne to wszystko zmasakrowało moją trzuche.
Ortografia, zadbaj o nią - Berig
OZT mnie trochę interesuje, bo niedaleko mnie mieszka taka osoba, co ma problemy z trzustką i cheleje, ale robi przerwy co jakiś czas jak mu się pogorszy.
Masz całą trzustkę? U mnie na szczęście obyło się bez uszczerbku.
up@ nie do mnie pytanie, ale u mnie było git, ostry cug wszystko w dupie, pewnego dnia obudziło mnie kłucie. W ciągu kilku godzin ból stał się nie do zniesienia, a ja jeszcze niepotrzebnie następną dobę się męczyłem w domu sądząc że jakoś przeczekam, że to "zwykłe" zapalenie żołądka.
dedhed u Ciebie tak samo?
Na Twoim miejscu zorientowałbym się w jakim stanie jest trzustka po tym wszystkim, myślę że to ma znaczenie. W moim przypadku (nienaruszona), gdy zapytałem lekarza o alkohol, powiedział że "najlepiej było by w ogóle odstawić" - wiedział że skoro wylądowałem na trzustkę to musiałem ostro smarować, natomiast nie zabronił mi kategorycznie - zalecił przerwę dwuletnią (btw tyle trwa teoretycznie odzwyczajenie od nałogu, chociaż jak ktoś jest konkret alkoman to mówi się że do końca życia). Tak czy inaczej odradzam, nigdy nie wiadomo kiedy człeka po przejściach załapie.
Badaj się regularnie (zwykłe badania krwi wystarczą), spora część dragów myślę że jest dozwolona po kilkumiesięcznej rekonwalescencji, alko najgorzej ryje bebechy.
Predose pisze:Znajomy dostał po świątecznym miksie Tramala z innymi świątecznymi daniami. Z początku po wyjściu ze szpitala wiadomo mocne postanowienie poprawy lecz po jakimś czasie zaczął walić tak jak dawniej. Nie mam z nim już pół roku kontaktu ale wtedy pomimo łamania zakazów trzymał się całkiem nieźle. Ciekawe tylko jak długo
dedhed pisze:To wie ktoś jak to jest z paleniem MJ? Bo troche sie obawiam, a zajarał bym.
Update moich doświadczeń z trzustką:
PORADNIK UŻYTKOWANIA ZMIENIACZY ŚWIADOMOŚCI
DLA OSOBNIKA Z CHOROBAMI TRZUSTKI
opisany link /w3ird
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.