wkrotce sprawdze :-D
a w mixie z ur144 podoba mi sie jeszcze bardziej :-D
Zaskoczyla mnie jakosc i dlugosc przezyc. Jak dla mnie zdecydowanie najlepszy i "naturalny" kanna, przypomina mi poczatki dopow. Jak dla mnie lepsze od najlepszych AKB-48, 2NE1, BB-22, UR-144 o fluorowcach nie wspominajac, bo to inna bajka ktora juz mnie nie cieszy. Kazdy kto ze mna palil mowil ze najlepsze co jaral z syntetykow.
W sumie 0,5g na 20g podkładu to optymalne stężenie na początek praktycznie dla wszystkich kanna oprócz tych fluorowych. Starszyzna nie śmiać się, badania potwierdzone na innych szczurach, które również nie miały styczności, lub wcześniej nie lubiły MJ.
Marihuanę paliłem w życiu max 3 razy, ostatni raz pewnie ze dwa lata temu. Takie stężenie jak wyżej, było naprawdę si. Powoli zacząłem się do kanna przekonywać, bo wcześniej (te 3 razy właśnie) to była jakaś masakra - głupie samopoczucie, paranoje, takie "wszyscy wiedzą, ratunku", nudności nawet. Także jeśli nie jesteś fanem kanna a chciałbyś spróbować, polecam mikro stężenia.
Mój pierwszy kontakt z syntetykami był tragiczny - proch UR-ki wsypany do papierocha. Na oko. Na oko w chuj za dużo, uczucie umierania, serce wyskakiwało z klaty, przerażenie, zło totalne. Po tym incydencie nie myślałem o kanna przez baaaardzo długi czas.
[rozpisuję się, bo jestem porobiony :D i w ogóle mam wrażenie, że strasznie mądrze piszę, jutro będzie zonk pewnie :)]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.