- 2C-P
- 25C- NBOMe
- 25B- NBOMe
- 25I- NBOMe
Jaką substancję zarzucić? w ogóle jak wygląda przeprawa? obejdzie się bez przypału?
Dawki oczywiście dobiorę racjonalne, żeby nie umrzeć w tym samolocie. Skłaniam się ku 12ml 2C-P
Darujcie sobie komentarze że to głupi pomysł, już się zdecydowałem.
Nieskończoność w szklance mieść.
Wiesz, tu nawet nie chodzi o to, jaki psychodelik, ale jaką dawkę w procentach tej standardowej, na ziemi. Bo tam w górze inne ciśnienie :) Inne pytanie, to jak i kiedy zażyć, czy tuż po starcie, czy może tak wyliczyć, żeby podczas startu rozkręcał się peak. Podczas swojej pierwszej wyprawy samolotwej zapodałem 4-HO-MET w ilości 15 mg. Dobrze, że tylko tyle. Czułem jakbym nie wiem, kurwa, w kosmos leciał
Jeśli ktoś chce pierwszy raz wziąć psychodelik w samolocie, to niech na pierwszy raz weźmie mniej niż standardową dawkę. Nie wiadomo jaka będzie reakcja organizmu i nie chodzi o psychikę czy siedzących obok, bo w nich chuj się wbić powinno. Ryj w okno :D
Nie żreć w nocy bo nie ma efektu ;]
Może nie bardzo mówiłem o substancjach, co bardziej o stronie technicznej takiej podróży. Weź pod uwagę czas lotu.
Osobiście do podróży dalszej niż 5 tys. km brałbym fenyloetyloaminę. Co prawda 25D nie wymieniłeś - mojego faworyta - ale najbliższa temu będzie 25C.
Obejdzie się bez przypału, jeśli przemycisz na pokład. Przed, nie polecam zarzucać, bo wezmą Cię na rewizję osobistą za źrenice jak 5zł.
Jakieś jeszcze konkretne pytania? :)
Pozdrawiam
PS aha, no i bierz jak już wystartujecie, bo bodyload Cię zmiażdży. Uważaj na ciśnienie przy lądowaniu.
@up, jak w nocy nie ma efektu? Co Ty gadasz. Jak leciałem nad grenlandią w nocy, to gwiazdy były dosłownie na wysokości Twojego okna lub nawet niżej, także nie musiałeś się patrzeć w oknie w górę by podziwiać! Taki efekt jest możliwy do osiągnięcia przy wysokim pułapie lotu i blisko bieguna.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Nieskończoność w szklance mieść.
No i po co brać coś, co ma 2h czasu wejścia? Bezsens. Prędzej już I.V. przed bramkami, ale to możesz nie ogarnąć potem. Serio, z takimi rozjebanymi gałami, to może Cię na dzieńdobry przywitać policja jak wylądujesz - info od stewardessy i tyle. Chyba, że będziesz całą drogę leciał z okularami przeciwsłonecznymi - ja tak robię.. Generalnie mam już za sobą kilakanście lotów po kilkanaście godzin (nawet do 24h+) i zawsze, nawet właśnie zimą mam na sobie okulary przeciwsłoneczne, ale to ze względu na to, że mi się wzrok męczy, niemniej to też opcja.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
a galy będę miał szybko wyjebane? nigdy nie przywiązywałem do tego uwagi.
Nieskończoność w szklance mieść.
Doczytaj to, co edytowałem w poście.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Nieskończoność w szklance mieść.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
