Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
A Ty jaką masz metode acytylacji majki z tablet?
Po za tym acyutylowałem tez ampuły, a to jest pewniak...
Poza tym różnica w mocy i w tym, czy jest noding, powinna być przy brązie, a nie przy acetylowanej, bo w końcu brąz może być z różnych partii, majka zawsze jest majką, a człowiek, który zrobił acetylację kilkadziesiąt razy, nie popełnia błędów, które mogłyby skutkować dużymi różnicami w jakości. Zagadkowe.
Co prawda ostatnio pije więcej metadonu i teraz nawet po przeacetylowanych 200mg nie ma rewelacji, ale jak piłem tak ze 300ml tygodniowo to zwykle 100 m po acetylaci mi w zupełnosci wystarczało, nawet 2 szkielka m świetnie mnie robiły co przy samej majce jest zwyczajnie niemożliwe. Jak wróciłem z czech i nie grzałem ze 4 dni tylko metke piłem i chcialem walnać swoją standardowa dawke acetylowanego opium to nie dałem rady podać do konca i chyba dlatego żyje. Nie pamietamna ile straciłem przytomnosć, na pewno wiecej jak godzina, caly dzien byłem upierdolony a to co zostalo w pompce w zupelnosci wystarczylo mi na nastepny dzień.
Jakbym mógł sobie pozwolić na kupowanie helu (czyli nie, ze wszytskie pieniadze na to wydaje) pewnie bym tak robił dla wygody po prostu. Chociaż jakbym zbil tolertke wolalbym tylko zupę pic, dobrze działa, wystarczajaco i mozna normalnie życ. Nie chcę wszytskiego poświecać ćpaniu. Dziwne, ale jeszcze mam nadzieje, ze coś sie zmieni w moim życiu a jak popłyne kompletnie to bedzie wtedy za późno, zeby to wykorzystać. Co prawda ostatnio spierdoliłem to cos jak myśle, właśnie to na co tak czekałem.
Dobra dość pierdolenia trzeba zrobić strzała brązowej mocnej heroinki którą zrobię w mniej niż minute - to też jest ważna opcja !!! I dużo osób wybierająć ma to na uwadze dużo osób również pali.. Ale ja osoba pukająca i tak zawsze wybrałbym brąz tak czy siak !!!
No i wygoda to faktycznie jest duży +... ja właśnie puknołem robotę ale ze słbego amku i do tego dawkę przetrwalnikową bo i maków brak i hajus brak.. :(
Ale tak ogólnie, mimo ze hel jest bardzo mocny, to osobiście bardziej mi podchodzi robota z dobrych maków-mam wrażenie że bardziej "grzeje" jest jakby pełniejsze doznanie... Ale to teza kwestia przyzwyczajenia, bo zauważyłem że jak ktoś bierze konkretny rodzaj opiatów to inne zazwyczaj wydają mu się mniej przyjemne... coś w tym jest...
Wracam też do tematu browna w moim mieście. Ostatnio skuszony entuzjastycznymi relacjami ludzi, również pobierającymi metadon, skusiłem się. Ten sam towar o którym wszyscy piali z zachwytu, ten sam dostawca (nieźle go znam) i co? Nie poczułem nic. Kompletne ZERO! Żeby nie było nieporozumień - w tym samym momencie kupowali inni, ćwiary trafiały do rąk losowo, inni zadowoleni, a ja nie.
Brown to jednak gówno w porównaniu z produktem z tabletek.
stary dziad pisze:Brown to jednak gówno w porównaniu z produktem z tabletek.
Heroine nazywać gównem to naprawdę trzeba mieć coś nie równo pod sufitem...
Jest proste rozwiązanie jak wcisneli Ci jakieś badziewie co częsciowo nawet pewnie nie leżało przy dobrym towarze to nie dziw się że nic nie poczułeś.. Człowieku ludzie w Warszawie umierają od towaru a Ty nic nie poczułeś bo to może wgl nie działa wg Cb ? hahha
Proponuje kupić naprawdę BROWNA a nie coś co go tylko przypomina i dopiero wydawać takie opinie bo tak naprawdę to szczerze mówiąc zauważyłem że od początku jesteś nastawiony JEDYNIE na krytykę browna wszystko jest super elegancko tylko nie brown... Czy to czyjaś wina że w Twoim mieście sprzedają przechrzczony o połowe mniejszy towar i dlatego Ty musisz wypisywać głupoty że brown nie działa ? Naprawdę proponuje ogarnąć sobie dobrej klasy towar i wtedy wydać opinię. Już mnie tak wkurwia Twoja bezmyślna nie szczera głupota że jeśli kiedyś będziesz w Wawie to daj znać i sam osobiście poczęstuje Cię towarem , dam Ci dobrego potężnego strzała i jeśli nic nie poczujesz to posypię głowę popiołem a jeśli mało co nie spuścisz się w gacie wyplujesz swoje słowa i przyznasz się ze nie nie miałeś racji. A daje sobie rękę upierdolić koło samej dupy że ten towar który waliłeś przeważnie nawet w 1/3 nie dorówna temu tematowi który ja obecnie ćpam..
Pozdro z ledwo przytomnej brązowej fazy !
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
