Zostałem złapany z 10 gramami mefedronu kilka dni przed jego delegalizacją . Jakoś na początku sierpnia 2010 r. Cwele za całkowity legalny sort wsadzili mnie na dołek na 48/h.
Może Was to zdziwi ale ta sprawa ciągnęła się aż to teraz. Na początku mef został wysłany na badania. Badania trwały prawie dwa lata ! W 2012 r. dostałem pismo ,z wynikami badań(Oczywiście substancja to 4mmc wtedy całkowicie legalna). Jednak nie mogłem doczekać się pisma o umorzeniu sprawy. Dzwoniłem , nawiedzałem psiarnie cały czas tłumaczyli się ,że moje papiery gdzieś się zawieruszyły i muszą znaleść , potem ,że niby jeszcze raz badania i.t.p
W końcu po 4 latach tydzień temu dostałem decyzje o umorzeniu sprawy. I teraz mam pytanie.
Wielbię mścić się na tych kundlach. Napisałem już zażalenie na zatrzymanie ale chce napisać wniosek o odszkodowanie za straconego mefa 10 gram. W poniedziałek idę w tej sprawie do znajomej adwokat. Chciałem tylko zapytać czy jest w ogóle taka możliwość ? Nie mam żadnych paragonów za zakup mefa ....
Pozdrawiam
Za całkiem ;legalną substancję zatrzymali cię na 48h, Jaki był wynik badania policyjnym narkotestem? U mnie np mef czesto barwił na zółto jak amfetamin i na policji to samo miałem, też na tej podstawie zostałem zatrzymany na 48h (pomijam fakt że mef był wtedy już nielegalny) ale podejzenie było że to amfetamina poi teście i miałem mieć jerszczeareszt do sprawy za to) np w takim przypadku jest podejzenei żę to jest nielegalna substancja i zatrzymanie na 48h jest całkowicie legalne.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.