Teraz nie biorę od pół roku i zeszło mi to na tyle, że nie rzuca się w oczy specjalnie, ale nadal oczy mam trochę podkrążone. Nie wyglądam, jakbym miała umrzeć, ale po prostu wcześniej nigdy nie miałam czegoś takiego.
Do czego dążę - czy to może być sprawa wątroby, lub nerek? Albo złej diety?
drogie kosmetyki mogą pomóc lub specjalistyczne zabiegi dermatologiczne.
Ostatecznie chirurg i skalpel :D
Jeśli chodzi o kosmetyki to próbowałam już wszystkich możliwych rzeczy, mam takie wrażenie. Zaczynając od kremów pod oczy w zabawnych małych słoiczkach, przez maści z apteki i mrożone łyżki. Szkoda hajsu, bo pewnie przyczyna tkwi w wewnątrz.
I nadal nikt mi nie odpowiedział na pytanie co "wewnątrz" organizmu może coś takiego powodować. Nie wiem, może papierosy? Palę e-fajkę praktycznie cały dzień, więc dosyć obficie się nikotynizuję.
u mnie to nie jest kwestia genów, wcześniej tak nie miałam. Inna sprawa, że u mnie też to trochę bardziej widać, bo mam bardzo jasną cerę.
Na sine pod oczami pomagają okłady z ciepłych torebek po czarnej herbacie, obkurczają się naczynka i oczy odpoczywają, opuchlizna znika.
Pomaga też smarowanie żelem z arniką, fajny efekt.
Częściowo można zamaskować cienie opalając się.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.