Substancje z tej grupy, które w strukturze zawierają atom fluoru.
ODPOWIEDZ
Posty: 94 • Strona 5 z 10
  • 612 / 43 / 0
Paliłem wcześniej intensywnie lecz w niewielkich dawkach BB-22, Fubinaca przy nim to jakiś "kapiszon" - BB wywalało mnie z kapci a tutaj licho jak nie wiem,
wpierw delikatne zamotanie, potem jedynie przymulenie, brak euforii, w sumie takie chuj wie co. Pewnie z tydzień potrwa obniżanie tolerancji z BB by poczuć Fubinace.
WIęc kompletnie inny profil, jarając BB, AM czy inne karacze nie poczuje się w normalnych dawkach tutaj niczego ciekawego.
  • 64 / / 0
Spożywał już ktoś AB-FUBINACA'e oralnie? 10-15 mg będzie w porządku? Za 2 godzinki powinienem wraz z przyjacielem wykonać testy, jako, że mamy luźny dzień, ze sporą ilością podróżowania;).
Uwaga! Użytkownik hahul nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 165 / 10 / 0
Wychodzi pozytywny na MJ , potwierdzam miałem nwet powtarzany
"Wrogom się przebacza, ale wtedy gdy zawisnął"
  • 35 / / 0
Po przerobieniu grama proszku tego i prawie grama pinaca muszę powiedzieć, że oba mają jedną wspólną cechę. Nie nadają się do palenia na dłuższą metę. Po jakimś czasie faza to otępienie, zamulenie i brak chęci do czegokolwiek. Zamienia w zombie.
Fajne żeby zapalić raz na jakiś czas.
  • 992 / 17 / 0
Potwierdzam, fubinaca jak i pinaca robią się szybko chujowe, jeśli pali się często/dopala. Zmuł i kardiofaza u mnie i przyjaciela była, ale palone z umiarem raz na dzień daje fajne efekty.
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 612 / 43 / 0
Dla mnie to kanna ma beznadziejny profil działania, nie chce mi się rozpisywać, ale ogólne otępienie, demotywacja, kompletna pustka, ma coś z AM-2201 - oba te fluorowe kanna dają unikalnie tępą depersonalizację - można siedzieć jak taki typowy rozjebany ćpun i gapić się w ścianę. Stan nie dający większej przyjemności, takie chuj wie co.
BB-22 przy tym to Ferrari Enzo, zaś Fubinaca - FSO Polonez Caro Atu+ ;)
  • 12 / / 0
Ostatnio testowalem ta maczanke. Wchodzi w kilka sekund i to bardzo intensywnie. Zostaje banan na ryju, świat wygląda bardzo jaskrawo. Działa niestety krótko, po około 25 minutach jest się już zupełnie trzeźwym. Uważać tylko żeby nie przesadzic, bo ja tak zrobiłem. Cały papieros ubity maczanka na dwóch. Spalilem i po 3 minutach nie wiedziałem kim jestem i co robię. Niezły bad trip, dziwne przemyślenia na swój temat. Trwało to 20 minut i następnie ustapilo.
  • 165 / 10 / 0
@up , myślałem że po takiej ilości to śmierć przez wylew do mózgu albo pęknięcie serca :P , ale twój opis średnio pasuje działa dość długo , jak normalna MJ , pierwsze fazki ok bardzo przyjemne , ale po ciągach robi się straszne , za to działa ok godzinki nawet do dwóch przy większych ilościach działa dłużej , ogólnie nie polecam mimo pierwszego wrażenia czuć różne skutki uboczne po fazie bóle w mięśniach które wracają po kolejnym zapaleniu , dziwne zesztywnienie i lekki wkurwiający ból w kościach . Myślę że to niezły syf , po za tym że został stworzony z myślą o środku przeciwbólowym , na który by się nadawał ale myślę że porzucili to przez skutki uboczne .
"Wrogom się przebacza, ale wtedy gdy zawisnął"
  • 4 / / 0
Moje doświedzczenie z typ specyfikiem miało miejsce wczoraj. Albo to było zatruce acetonem? Przy robieniu maczany z 0.25 wypadło mi trochę na miejsce mego spania. Zatem na palec lekko i pokosztowałem smaku. Po godzinie zacząłem odczuwać coś... nietypowego. Ni to upalenie, ni to tito. Natłok myśli, dziwne odbieranie słuchu, oczy czułem że lekkawo przypizgane. Poszedłem spać, problem z uśnięciem niby był, ale na drugi dzień, uznałem to za niewielki problem.
  • 165 / 10 / 0
To jest bardzo wydajny kanna , możliwe że po czymś takim miałeś faze , jak przytrzymać w płucach to z dwóch drobnych okruszków można coś poczuć .
"Wrogom się przebacza, ale wtedy gdy zawisnął"
ODPOWIEDZ
Posty: 94 • Strona 5 z 10
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.