DivideaD pisze:Prestidigitator8 pisze:Zjarany to nie naćpan, a oni chyba mnie za heroiniste mieli -_-
zjarany to jak najbardziej naćpany, synku. nie wciskaj mi tu dresiarskiej i rastamańskiej propagandy, że ganja to nie narkotyk.
@pill
wlasnie dlatego wszyscy jaraja, zeby byc zdrowym
Nieskończoność w szklance mieść.
marsze konopne to kolejna porażka, jeśli w środowisku takie zachowania uważane są za pomocne mamy niezbity dowód że marihuana szkodzi na mózg
bo ludzie tak je odbierają, wiecie?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
ok, te marsze konopne to może troche durnota, ale mają takie prawo - a ludzie maja w sobie taka durnote zeby z swoich praw korzystać, chociaż szczerze wątpie że te marsze dają cokolwiek ;x może rośnie właśnie ta społeczna swiadomosc?
Nieskończoność w szklance mieść.
Narkotyk – potoczna nazwa niektórych substancji odurzających działających na ośrodkowy układ nerwowy. Ze względu na poglądy społeczne, różnice kulturowe, stany prawne itp. nie ma jednoznacznej definicji słowa narkotyk.
może rośnie właśnie ta społeczna swiadomosc?
W takim razie pomyślmy dlaczego ludzie z intelektualnych nizin sięgają po marihuanę, dużo ich jakoś w porównaniu np. do opioidowców. Im więcej przygłupów będzie sięgać po trawę tym mniejsza szansa na legalizację, a u nas trawka jest narzędziem buntowników, jakich ludzi przyciąga bunt w naszym kraju nie trzeba tłumaczyć, jakości ich przeciwników w podkutych butach też. Podobne problemy zawsze się przyciągają.
Dlaczego nikt nie promuje trawy jako używkę dla intelektualistów? Przecież tylu artystów pali, twórców.
To co wg Ciebie lepiej siedzieć na dupie gdzieś skitrany i mieć założone ręce?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Rahciah pisze:To świadczy tylko o poziomie wiedzy o narkotykach w naszym społeczeństwie. Skoro dla Ciebie wszystkie substancje psychoaktywne to narkotyki to jesteś ćpunem bo pijesz kawę/herbatę?owerfull pisze:Dla mnie wszystkie substancje psychoaktywne to narkotyki. Pamiętajmy, że jest parę definicji tego co jest czym. NO kurwa spróbujcie wcisnąć ludziom w autobusie, że zjarany nie równa sie naćpany, to zaraz was tam wyśmieją ... hahahahahhaha ...
a jest demonizowana jako dzieło szatana.
Manihuara łagodzi objawy jaskry, pomaga też ludziom w ostatnim stadium raka, łagodzi różne bóle (w tym istnienia, no co, nie ;) ?) i inne dolegliwości, których nie wymienię bo po prostu nie pamiętam. Przecież stosuje się ją leczniczo choćby w USA. A stawianie trawy i heleny na jednym pułapie jest co najmniej niedorzeczne
W końcu ojebiesz wódeczkę w barze - wszystko w porządku, dobrze się bawisz, odreagowywujesz stres.
Zapalisz jointa w parku - jesteś narkomanem, ćpunem, przestępcą, popełniasz grzech.
Jak chcesz to się wstydź, ja się wstydzę za alkoholików a nie za palaczy.
W jakim naszym społeczeństwie ? WHO ma taką definicję i moim zdaniem jest najtrafniejsza. Dlaczego mielibyśmy narkotykami nazywać tylko te, które uzależniają ? Dla mnie brudasy w dżungli, które piją wywar z pewnych roślin, to takie same ćpuny jak te w Polsce.
Jak wrzucasz wszystko, i wszystkich do jednego wora to rozkmiń że nie wszystko na świecie, w tym narkotyki jest czarne i białe.
Z mojej strony EOT, bo Twoje teksty o brudasach z dżungli są co najmniej wkurwiające. Sorry za offtop.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
