Teraz inna kwestia. Mianowicie skutki uboczne ... dziwię się, bo niektórzy piszą, że ten psychodelik jest lajtowy i nie wjeżdża mocno na ciało, a zaraz znów ktoś napisze o mdłościach. Wiadomo, że są różne metody podania i pewnie w zależności od metody podania mogą, lecz nie muszą wystąpić np właśnie mdłości :kotz: ... Natomiast o wjazdach na serducho już wiem, o tym nie trzeba mnie informować.
Parathormon pisze:Gringo - może spróbuj zrobić punkcję lędźwiową i podać bezpośrednio do płynu mózgowo-rdzeniowego ;P.
Co do freebase'u DPT - udało się komuś to doprowadzić do przyzwoitej formy, czy poprostu nawet bardzo czysty jest cieczą?
Dawki to chyba z 300-400mg?
Myślę, że najrozsądniej będzie w udo podać...
Ruty też nie bede zamawiał specjalnie dla jednej czy tam dwóch prób z dpt.
Stawiam bardziej na IM, ale myślałem o 100mg. Choć tak dawno to waliłem, że jakość mogła ulec zmianie (teraz na +), że chyba rozsądniej będzie tak z 80.
Ewentualnie na drugi raz podbije sobie małą ilością dxm :-D
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
