DPT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 353 • Strona 7 z 36
  • 684 / 154 / 1
Dobra, rozumiem już, że igła jest lepsza ( to wiem ). Tylko nigdy jej nie używałem i jeśli pierwszy raz użyję DPT, to na pewno będzie w nochala, albo oral, ostatecznie waporyzować to ...

Teraz inna kwestia. Mianowicie skutki uboczne ... dziwię się, bo niektórzy piszą, że ten psychodelik jest lajtowy i nie wjeżdża mocno na ciało, a zaraz znów ktoś napisze o mdłościach. Wiadomo, że są różne metody podania i pewnie w zależności od metody podania mogą, lecz nie muszą wystąpić np właśnie mdłości :kotz: ... Natomiast o wjazdach na serducho już wiem, o tym nie trzeba mnie informować.
Ostatnio zmieniony 29 grudnia 2013 przez owerfull, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 934 / 12 / 0
Parathormon pisze:
Gringo - może spróbuj zrobić punkcję lędźwiową i podać bezpośrednio do płynu mózgowo-rdzeniowego ;P.

Co do freebase'u DPT - udało się komuś to doprowadzić do przyzwoitej formy, czy poprostu nawet bardzo czysty jest cieczą?
Zawsze chyba będzie w takim stanie czy zbliżonym. Ja w sumie nigdy nic poza lepiącym się brązowym mazidłem nie osiągnąłem w tej materii (odważyć porcje to tylko chyba zamrożone szło jakoś), ale wykonanie najczęściej było coś poziomu i finezji crackheda na głodzie %-D , do palenia całkowicie satysfakcjonujące efekty dawał już i taki free base, szczególnie tak jak sobie porównywałem odpowiedniki dawek hcl które podawałem IM, a eliminacja kłucia się w pełni pokrywała mi i tak straty wynikłe z takiego amatorskiego wykonania iw sumie potem już tylko albo takie coś paliłem albo jadłem sól + moklo. Jedzone bez moklo u mnie było stratą materiału, wciągnąłem to tylko raz kiedy miałem pierwszy raz i potem wolałem się przełamać do IM niż to powtażać, szkoda mi było wtedy materiału, efekty byt marne i niewspółmierne do wywoływanego dyskomfortu (może godzinę czułem jakby wypalało mi gardło) który niemal przysłaniał właściwe efekty. Wtedy jeszcze nie przepusciłem przez nos paru kilo najróżniejszych speciałów więc nie nawykły to podobnego tak to odbierałem w jakimś stopniu, raczej nie planuje tego weryfikować :-)
  • 343 / 8 / 0
A próbował ktoś osiągnąć maks spektrum tego muzgojeba przy podaniu doustrnym?

Dawki to chyba z 300-400mg?
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2014 przez qlimatajox, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 934 / 12 / 0
Ja aż tyle nie zjadłem, max jakieś 260-280mg i działanie na granicy placebo. Bierz lepiej z moklo jesłi koniecznie chcesz to zjesć, taniej, mocniej, lepiej %-D
  • 343 / 8 / 0
Tzn nie chce koniecznie jeść, a poza tym źle reaguje na moclo... Pytałem bardziej z ciekawości

Myślę, że najrozsądniej będzie w udo podać...
Ostatnio zmieniony 04 stycznia 2014 przez qlimatajox, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3904 / 249 / 13
Albo z rutą spróbuj. Jeżeli wierzyć TIHKAL'owi to powinno być ciut aktywniejsze od DMT. Jeżeli masz czystą (białe kryształki) sól DPT to podaj koło 80mg i.m. lub koło 30mg i.v.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 343 / 8 / 0
Jeszcze nie wiem jaką mam i ile tego będzie (sampel), ale jestem niemal pewien, że będzie czyściutka.
Ruty też nie bede zamawiał specjalnie dla jednej czy tam dwóch prób z dpt.
Stawiam bardziej na IM, ale myślałem o 100mg. Choć tak dawno to waliłem, że jakość mogła ulec zmianie (teraz na +), że chyba rozsądniej będzie tak z 80.

Ewentualnie na drugi raz podbije sobie małą ilością dxm :-D
  • 2980 / 256 / 0
100mg DPT i.m. bez żadnego podkładu z iMAO będzie si na pierwszy raz z tą substancją ? Pytam, ponieważ tutaj niektórzy mają słabo po 75mg, a na erowidzie 50mg ich wystrzeliwuje z butów. Bardziej jednak wierzę tutejszym konsumentom, którzy niejedno przerobili ;]
  • 3904 / 249 / 13
Zależy jak to wygląda - jeżeli jest brązowe, brudne to dawkowanie w zasadzie jest niewiadomą... Biały lub bliski białemu proszek (chlorowodorek) zacznij najlepiej właśnie od 80mg
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 2980 / 256 / 0
Jest to śnieżnobiały proszek, właśnie chlorowodorek ;) 80mg to ni w pizdę ni w oko, zostanie 20mg z którym za bardzo nie będzie co zrobić.. zaryzykuję ze 100mg, w razie czego mam benzosy. A w przypadku mocnego wjazdu na serce zarzucę kaptopryl podjęzykowo (bo tak ponoć najszybciej wchodzi) i będzie dobrze.. :)
ODPOWIEDZ
Posty: 353 • Strona 7 z 36
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.