Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
johncage pisze:Kolega choruje na WZJG i w związku z właściwościami immunosupresyjnymi DOI chciałby sprawdzić wpływ na tą chorobę, Jakie dawki na początek, doświadczenie z psychodelikami- kilka tripów na 4aco dmt.
Za 1. razem bylo mocno wizualnie (tak czysto geometrycznie i mozaikowo, jak po malej dawce nboma), mocno euforyczie i spidowo; nie bylo za to totalnie mind-fucku - zdania kelily sie jak chcialy, niezaleznie od ilosci czasownikow, a nie tryptaminowe wypowiedzi w stylu "Ty, a dawaj... w ogole poszedl... czemu? Ej, co?"
Kolejne trzy razy byly znacznie mniej wizualne (nei wiem ile zjadlem, pol kartona, ale nie wime ile na nim bylo) - opieralo sie to na wyostrzeniu barw i byl ten efekt, ze jak pare rzeczy w polu widzenia bylo w jednym kolorze, to wzrok te rzeczy laczyl, na bank wiecie o co mi chodzi), ale wciaz spid, euforia i ogarniecie. W sensie ze czystosc myslii, bo rzeczy, ktore pozniej robilismy kolo ogarniecia nie lezaly. Chociaz z drugiej strony za kazdym razem w gre wchodzil Alkohol Glupia Kurwa.
No i jak ktos to czyta niech bierze poprawke na to, ze za kazdym razem jadlem je albo na imprezie z tlumem ludzi, albo na festiwalu z jescze tlumszym tlumem ludzi. Wszedzie cos sie dzialo, bylo mowiione, krzyczane, kolorowo, caly czas sie cos robilo, gralo, spiewalo i tanczylo.
Ogolnie DOI awansowal w tym roku na moja ulubiona uzywke imprezowa. Jest jedynym psychodelikiem po ktorym (w w/w ilosciach) idzie sie porozumiec z ludzmi na poziomie ponadprzyzwoitym i jest na to ochota, 0 problemow typu "jak to dziala". Zwlaszcza, ze testowany byl takze na festiwalu gdzie nie spotkalismy zadnego Polaka oprocz naszej ekipy, tak to sami Niemcy.
Napisze jescze o mixach, bo za malo tekstu. Oprocz wszechobecnej za kazdym razem wodki:
Za 1. razem mieszalem z emka, ale wrzucona nastepnego dnia - DOI czulem ze dzialal. Efekt byl taki ze przeszlismy te trase: http://tinyurl.com/qdovunn z buta zamiast jechac fura i cala droge gadalismy, nie mam pojecia o czym. Po tej podrozy nie poszlismy na chate tylko nawijac z menelami pod chwile wczesniej otwartym spozywczakiem.
Za 2. razem dorzucilismy 3mmc, ale nie bylo to szczegolnie wartosciowe. Nie czulem sie po tym jakos super lepiej. Nawet bym powiedzial, ze sprowadzalo na ziemie.
Za 3. razem mieszalismy z najprawdopodobniej emka wymieszana z 6-APB, w kazdym razie ewidentny empatogen. I to bylo kurwa to ;d nie jest to az ta jakosc co candyflipping, no ale i tak idealne polaczenie, zwlascza, ze po DOIach czuc wg mnie cos a'la wyplyw dopaminy bardziej niz serotoniny, a wiadomo, ze MOCNO DUZO DAJ DAJ CHCE, wiec ta serotonina idealnie tam wjechala. Bylismy na impreze na barce to ja prawie utopilismy bedac jedynymi osobami na kilkunastu m2 parkietu. Uadlo nam sie utopic tylko jakies krzesla/lezaki, nakrycia glowy i reputacje. Tak, to na impreze bardzo.
Za 4. razem (dzien po trzecim) mieszalismy z DMT ;dd ale ten pomysl to juz w ogole jakas abstrakcja za bardzo i ciezko mi cokolwiek napisac o dzialaniu bo DMT jest jednak dosc dominujace. W kazdym razie jak zeszlo przedluzylo mi to dzialanie DOIa o jakies 8 godzin.
Legalna rzecz to teraz?
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
