Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Tylko teraz mam dylemat.
Przed zakupem takiej ilości trzeba to przemyśleć, a w tym potrzebne jest doświadczenie (czego nie mam). Wcześniej używałem tylko metody STB i w sumie rezultat miałem w porządku tylko że z uzyskaniem czystej porcji (miałem brązowe) było trudno, możliwe że to wina formy jaką zamówiłem, mianowicie proszku. Czy mogę kupić korzeń w dowolnej postaci? Nie jestem pewien czy szarpany korzeń odda wszystko w tej metodzie. Wziąłem się za STB ponieważ wydaje się najprostsza, chociaż gdyby ktoś miał jakiś ładny link do sprawdzonej innej metody... nie pogardzę. W sumie jakakolwiek rada będzie bardzo pomocna ponieważ ekstraktacja takich rzeczy to dla mnie nowość.
Jakieś sugestie co do kupna?
Ewentualnie tak jak robiłeś: robisz "ciasto" ze zmielonego korzenia i papki wapiennej, po czym ekstrahujesz bezpośrednio benzyną, ale pierwsza metoda jest dużo "czystsza" i wydajniejsza.
Przy STB z bardzo niskim pH duża część DMT ulega utlenieniu do oleistego, żółtawego oxy-DMT, które da się wyciągnąć ksylenem lub limonenem - benzyną nie da rady.
byłbym wdzięczny V
Scalam. dsn
Jeśli wysłaliście wiadomość to wyślijcie jeszcze raz bo zapomniałem że mam nieaktywnego maila.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
