Po chyba 48h mózg sam nas odcina robiąc kilkusekundowe drzemki co zapobiega "przegrzaniu" mózgu, on się tak chroni.
"halucynacje" wywołane są tym, że mózg śpi i produkuje marzenia senne, ale ciało jest jako tako aktywne. Czyli dochodzi do świadomego śnienia, lub snu na jawie, obbe, nie wiem jak to nazwać.
po dwuch nocach nie spania człowiek nie jest w stanie utrzymac świadomości. Niby będzie funkcjonował i odbierał bodźce, ale chwila monotonii wprowadzi mózg w stan czuwania. Po prostu nie jesteśmy w stanie utrzymać mózgu w statusie gotowości przez tak długi czas bez wypoczynkowy.
A co do szkodliwości dla organizmu:
Na przełomie lat 80. i 90. Amerykanie prowadzili badania, którym przewodził Alan Rechtschaffen. Badaniom zostały poddane szczury, które za przy pomocy specjalnych technik były pozbawione snu. Po około 3 tygodniach wszystkie szczury eksperymentalne umierały na skutek wyniszczenia organizmu, spowodowanego długotrwałym stresem. Szczury miały podwyższoną temperaturę, były wychudzone i nadmiernie pobudzone.
Podsumowaniem badań było stwierdzenie, że szczur bez snu umiera szybciej, niż bez jedzenia. To świadczy o tym, jak duża jest potrzeba snu.
I podczas gdy sie nudzi kopie stawy w wiosce xD Dwa duże stawy wykopał ręcznie w 3 miesiące. Tak wiem niewiarygodnie istotny fakt i zmieniam tym wasze życie.
Z tą godziną wilka też jest jakiś motyw, że muszą być dwie noce nie przespane, lub trzy dokładnie nie pamiętam i wtedy ta mistyczna godzina nabiera sensu.
Może nie mają znaczenia strefy czasowe bo jest to na podstawie tego ile nie spałeś więc każda strefa ma swoją godzine wilka.
Niech sam wybiera co ważne.
Aha, zdarza mi się to tylko w czasie bardzo wysokiej gorączki i po nieprzespanej nocy + męczący dzień przeżyty w stresie, czasem dochodzi fizyczne przemęczenie.
Myślę, nie, jestem pewien, że to jednak to : http://en.wikipedia.org/wiki/Night_terror
Szczególnie zwracam uwagę na to, że brak snu, lub po prostu jego mała ilość mogą wywołać epizody lęków nocnych ( night terror ). Znalazłem to czytając o delirium na angielskiej wiki, o ile wcześniej myślałem, że to zwykłe delirium, tak teraz myślę, że jednak miałem ten terror :retarded: .
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.