Chyba, że to jego wujek czy ktoś dobrze znany i lubiany. Brak słów, wykurwiaj stąd dziecko
BS pisze:Chyba ktoś ma tu ciężki problem z myśleniem, uważając że policjant z kryminalnej przyjdzie ostrzec gościa wobec którego są prowadzone jakieś czynności operacyjne.
i chcieli w ten sposób Ciebie wystraszyć, że samo CBŚ interesuje się przesyłkami, które odbierasz albo chcieli pogłaskać Twoje ego abyś stał się mniej czujny. Policja często kłamie, manipuluje i stosuje psychologiczne sztuczki aby dotrzeć do celu.
Taka natura ich pracy.
Tak było w przypadku działających nawet po dzień dzisiejszy sklepów.
Czy tak bedzie czy nie zadecyduje o tym fakt ile "niebieskim panom' uda się zgromadzić danych : przelewów, adresów itp. wiarygodnych danych kontaktowych. Tobie jako klientowi który kupował legalne odczynniki wyłącznie na własny użytek nie powinno nic grozić
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Zatem przedstawię to na własnym przykładzie, bo kolega z gatunku niedowiarków
Zostajesz wezwany na komisariat w charakterze świadka i w zależności od tego w jaki sposób chcą dojebać sklepowi
będziesz pytany :
- Czy kupowałeś w tym sklepie odczynniki chemiczne, bądź substancje potencjalnie niebezpieczne, jeżeli tak to w jaki sposób były zapakowane, jaka dokumentacja była do nich dołączona.
- Czy kupowałeś z tego sklepu substancje psychoaktywne .
- Czy kupowałeś z tego sklepu substancje farmakologiczne
- Czy do zakupionego towaru otrzymałeś paragon, fakturę .
Mam nadzieję, że rozwiałem Twoje wątpliwości co do sensowności tego typu poczynań
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
edit: + pytanie bardzo konkretne - czy kiedy psy przychodza do domu i zastają, dajmy na to, rodzenstwo/rodzicow czy kogokolwiek innego, ale nie osobe ktorej szukaja, to prosza o przekazanie wezwania na zeznania i mowia w jakiej sprawie?
mr_crowley pisze:edit: + pytanie bardzo konkretne - czy kiedy psy przychodza do domu i zastają, dajmy na to, rodzenstwo/rodzicow czy kogokolwiek innego, ale nie osobe ktorej szukaja, to prosza o przekazanie wezwania na zeznania i mowia w jakiej sprawie?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
