Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
A pozatym osoba nie mająca odpowiedniego przeszkolenia chemicznego lepiej nie zaczyna od syntez dragów, nawet gdyby dostała przepis napisany tak jak dla dzieci w przedszkolu.
Osoby nie mające nic wspólnego z chemią nie powinny się tym wogóle interesować.
Między innymi to przez ludzi, którzy chcą coś zrobić nie mając otym zielonego pojęcia, wiele substancji jest kontrolowanych, żeby chronić ich życie i życie innych. Bo pomyślcie co będzie jeśli zrobicie coś nie tak, a wszystko będzie wydawać się wam ok.? Jak chcecie to sprawdzić? Zatruwając innych, albo siebie?
Między innymi to przez ludzi, którzy chcą coś zrobić nie mając otym zielonego pojęcia, wiele substancji jest kontrolowanych, żeby chronić ich życie i życie innych. Bo pomyślcie co będzie jeśli zrobicie coś nie tak, a wszystko będzie wydawać się wam ok.? Jak chcecie to sprawdzić? Zatruwając innych, albo siebie?
Trzeba pamiętać nie wszystkie syntezy z Rhodium są kompletne.
Czego ludzie właściwie oczekują od chemików?
Prawdziwi chemicy po pierwsze są ograniczeni prawem
po drugie zależy im na waszym życiu, i nie robiliby żadnych substancji dla celów czysto rekreacyjnych.
Jeśli na przestrzeni wieków stworzyli jakieś dragi, to musicie pamiętać że w założeniach miały to być lekarstwa.
Prawdziwy chemik nigdy nie produkuje czegoś co się sprzedaje dzieciakom na ulicy. Takie rzeczy robią kryminaliści.
Chemman pisze: Jeśli na przestrzeni wieków stworzyli jakieś dragi, to musicie pamiętać że w założeniach miały to być lekarstwa.
To ludzie stworzyli sobie boga.
Pozatym jest bardzo śliska granica pomiędzy lekarstwem działającym na CNS , a toksyną działającą na CNS.
Te substancje jak twierdził Shulgin są w stanie nam pomóc, ale w rękach nieodpowiednich ludzi sieją duże spustoszenie. Pozatym cała masa substancji opisanych w TiHKAL i PiHKAL była już zsyntetyzowana wcześniej przez innych chemików.
Moim zdaniem część tryptamin i fenyloetyloamin powinna znaleźć zastosowanie w psychoterapii, a nie być spychana na margines. No ale cóż jak ktoś czyta zwierzenia "trippera" i widzi po co wrzuca takie rzeczy, to jest przeciwko "nowoczesnym" rozwiązanią w psychoterapii. A jak już ktoś przeczyta inteligentną wypowiedź typu
Gówno prawda - Patrz: Alexander Shulgin
To ludzie stworzyli sobie boga.
Bo o zrealizowaniu tych konkretnych celów przy takiej polityce narkotykowej nie ma nawet co marzyć.
Oglądałem kiedyś wywiad z Shulginem na Planecie i czytałem kilka na internecie w tym te na Hypciu.
Mówił, że podnieca go same odkrycie, sprawdzenie jak działa jakaś substancja której jeszcze nikt przed nim nie testował. Jako naukowiec miał swój wkład w poznanie mechnizmów działania kilku substancji, a także dzielnie walczył o przywrócenie do medycyny środków które niektórych z tego forum interesują.
Teraz jest dziadkiem, nie ma tyle sił co kiedyś więc została mu tylko rekreacja ;-)
To jego żona chciała się po tym dobrze bawić, a ona chyba nie jest chemikiem.
NiViX pisze: i odeszlismy z watku
To ludzie stworzyli sobie boga.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.