Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Czy z opiekunem czy bez?
Na początek spal w czyimś towarzystwie a ewentualnie później samemu.
x20 Jest potężne. Ja za pierwszym razem x20 nabiłem w zwykłą szklaną lufkę (miałem do niej włożoną taką fajną siateczkę która zabezpieczała przed wciągnięciem salvi do wody(własnej roboty fajka wodna)). I przypalałem to zwykłą zapalniczką(żarowa topiła lufke). W ten sposób sprawdziłem jak mocno działa na mnie x20 i muszę przyznać, że poczesało ładnie :D A późnej było już tylko lepiej. Zapalniczka żarowa i poziom 5 bach. ;-)
No chyba, że masz tego bardzo malutko to możesz tą samo ilość co mieści się w zwykłej małej lufce przesypać do jakiejś innej faji i od razu przypalić żarową.
A i jeszcze jedno.
Newbe również o tym pisał. Postaraj się naprawdę wciągnąć na raz cały dym. Bo z własnego doświadczenia wiem, że później już tego nie zdążysz zrobić.
I powiedz swojemu opiekunowi żeby nic do ciebie nie pierdolił jak będziesz w transie.
a teraz z innej beczki, co to jest scutellaria lateriflora? byl to moj gratis, dostałem tego taki worek wypchany, to wiec moze ktos wie co to jest i jak i w jakich ilosciach uzywac?
jako drógi gratis dostałem rivea corymbosa 50 nasionek, ile zarzucic na jednego tripa? jadl ktos te nasionka ze smartszopa?
Ale paliłem jak MJ - dwa "niechlujne" buchy. Poczułem "coś" od razu. Głowa poleciała do tyłu, poczułem że spuchły mi usta. Dezorientacja i osłabienie. To było 15 min. temu - chyba...
Do tej pory czuję się trochę jak po MJ, ale na pewno nie całkiem trzeźwy. Jaki stąd wniosek? Receptory od razu zareagowały? Co się stanie jak do fajeczki z suszem dodam naparsteczek ekstraktu x10?
Przyznam że to pierwsze uczucie po wypuszczeniu dymu było niepokojące...
JA: mężczyzna lat 26, experience: 6 lat naprzemian MJ, spidzik, pare razy małe ilości grzybków (oj podziałały), 6 dni ciągu tramal+MJ+zastrzyki uspokajające w tyłek :). Od roku zero drugs oprócz alko.
Aha, piszę to powoli z 10 min. a subtelne uczucie lekko innego stanu nie mija - fajnie!
Wcześniej paliłam susz, ale można śmiało stwierdzić że wcale nie działał. nabiłam cybuch fajki wodnej i odpalałam zapalniczką żarową. Po 2 buchach poczułam takie dziwne uczucie ... i moje myśli powiedziały do mnie wtedy mniej więcej coś takiego - "przecież wcale nie chcesz dzisiaj poczuć pełnej mocy szałwi". Jeszcze chwile się zawahałam po czym doszłam do wniosku, że moje myśli muszą mieć rację i więcej nie paliłam. Ekstrakt zadział mocniej niż susz, myślę, że jakbym pociągnęła jeszcze jednego bucha to odleciałabym daaaaleko, ale chyba rzeczywiście nie ten dzień nie ta pora eh
"przecież wcale nie chcesz dzisiaj poczuć pełnej mocy szałwi"
jakbym pociągnęła jeszcze jednego bucha to odleciałabym daaaaleko, ale chyba rzeczywiście nie ten dzień nie ta pora eh
ps. mi tez salvia nie ujawnila calego majestatu aczkolwiek kilkarazy było baaaardzo srogo....
To może mi ktoś opisać ile jest tych poziomów i mniej więcej opisać każdy?
Albo czy ktoś może podać miejsce w którym znajdę takie opisy?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.