Tak zawodził dawno temu, jakieś dwadzieścia lat, pewien żul. Miałem wątpliwą przyjemność podróżować tym samym autobusem i słuchać wciąż tego jednego zdania, zapewne dlatego do dziś je pamiętam, ale wystarczy tych wspomnień. Jestem szczęśliwym posiadaczem czarnego magiera produkcji Aladina. tytoń średnio mi podchodzi, więc założyłem niniejszy wątek, aby się dowiedzieć, co oprócz niego i jak palić w fajce wodnej. Mam nadzieję, że z czasem sporo fachowej wiedzy tu zgromadzimy. Obali się kilka mitów, które wokół sziszy krążą niczym dym. Palenie fajki to także niesamowity nastrój, jakaś magia rodem z baśni tysiąca i jednej nocy, więc kwestie kulturowe również mile widziane. Na początek wrzucę dwie sprawy. Czy to prawda, że najlepiej do suszu, Marysieńki, czy innych roślin, dodawać gliceryny? Jak w wodnej smakuje tytoń afrykański, czy w ogóle się do niej nadaje? Gdy zdobędę własne doświadczenia, to oczywiście się nimi podzielę w tym wątku.
Maconha Brava
Leonotis nepetifolia - klip dagga. Jakby to z melasą lub gliceryną zmieszać, może coś niezłego by wyszło?
Maconha Brava, Kanna, klip dagga i odrobina mj to przepis na zajebisty wieczór ^_^
Fifulec pisze:Marysieńka zmieszana z soexem daje smak zdecydowany, wyraźne zielone nuty. Fajka duża produkuje dym bardziej zrównoważony, łagodniejszy. Mała, o wysokości jakieś 25 cm, wytwarza kopeć gryzący, ostry, ale przyswajalny. Jak melasa się skończy spróbuję samej Maryśki z płynnym aromatem. Ciekawe, czym będzie się różnić od wersji powyżej opisanej.
Polecam , sprawdzone , jeżeli chodzi o marynie z aromacikiem.
Sadzicie, że gliceryna się nada? Chyba będę musiał spróbować bo zwykłe melaski nieco mi się znudziły.
Peace
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
