Otóż, ten Pan, pali papierosy tylko i wyłącznie od popołudniowej pory piątkowej do obiadowej pory niedzielnej.
W tygodniu nie ma możliwości żeby spróbował wypalić choć pół - nie smakuje mu,odtrąca,nie potrzebuje, aż do wspomnianego momentu popołudnia w piątek. I nie ma tu reguły, czy towarzyszy wraz z rozpoczęciem weekendu alkohol, czy też nie. Narkołyków nie brał i nie bierze.
Jak sam mówi, nie czuje uzależnienia ,a fakt iż pozwala sobie palić w weekendy to "nagroda" , za ciężki tydzień pracy.
Cóż,taki typ.
Zdr.
Można palić i nie być ;-) to nie heroina. Nie uzależnia mocno fizycznie, a psychicznie też wielkiej przyjemności nie sprawia. Nie rozumiem, dlaczego tak bardzo nie możecie im się oprzeć..
Szkoda, że ze wszystkim innym nie jest tak latwo :-D
BTW, ktoś może polecić jakieś fajne ziółka czy coś co można nabijać w papierosowe i gilzy i jarać jak szlugi, coś o w miarę łagodnym smaku i bez zabójczego dymu no i żeby w miarę dobrze się paliło?
Moje posty to fikcja literacka.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
