Jaranie daje mi spokój i tolerancję rzeczywistości. Która nie jarana jest niedozaakceptowania. Myślę że umiar w tym wszystkim jest niemożliwy do osiągnięcia. Prędzej czy później łapiesz się na nałóg. Jedni prędzej drudzy później..
Do każdej podróży sie przygotowywałem, nastawiony na rozumienie wszechświata i... bardzo mi pomogło. Zwłaszcza teraz to rozumienie jest bardzo potrzebne (nadlatujący ISON, zmiany na świecie, itd. - to ważne).
A zacząłem bardzo późno i w pełni świadom tego co robię (mj pierwszy raz w wieku 27 lat, aya, changa i LSD w wieku 31), jak każdy straight edgeowiec z genów :)
Może zmienie zdanie za kilka lat... Puki co "szalej duszo piekła nie ma"! :diabolic:
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

