Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
O wiele szybciej łapie mnie władek ale pentedronem trzeba się trochę przetrenować żeby złapały typowe objawy psychoz, przynajmniej w moim przypadku.
artur65 pisze:Witam wszystkich, to mój pierwszy post, więc pasuję się przywitać.
Mam do Was kilka pytań w związku z pentem w mikrokrysztale, nie spałem ponad dobę i już pojawiły się lęki i halucynację, czy tak powinno być?(tolerancję mam wyrobioną).
Jakiś czas temu przerobiłem w 3 dni pakę a-pvp, wtedy miałem lekkie przywidzenia i przesłyszenia. Penta przerobiłem juz ponad 1,5g w ciągu dwóch dni a dzisiaj jakieś 0,5 g. Na wczorajszy zjazd łyknąłem pół pixa klonów i po 10 minutach byłem innym człowiekiem, napiszcie ile godz muszę zaczekać aby wziąć znowu.
Dostałem od kumpla dwa tabsy alprazolamu, mogę go brać po sniffaniu? ostatni sniff godz temu.
Błagam o szybką odpowiedz bo oszaleje.
sniff i oral ile 3mają ?
coś pamiętam 4-6godz, dobrze pamietam ?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.