4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 9 z 12
  • 1522 / 73 / 0
Przefiltruj jeszcze raz, po odparowanii stężenie barwników wzrasta, co w końcu prowadzi do ich wytrącenia.
tekst powyżej =/= prawda
  • 157 / 7 / 0
Domyslilem sie, przefiltrowalem, puknalem. Jednak wieksze stezenie robi robote. metkat z paki acataru a pierdolnelo tak, ze az mi sie slabo zrobilo. Przez chwile nawet myslalem, ze przegialem 8-(
  • 401 / / 0
krzysztofpx pisze:
Do syntezu chyba lepsze tabletki http://www.doz.pl/apteka/p10002-Cirrus_ ... niu_14_szt

Zawierają dużo mniej niepotrzebnych substancji.
Skład:
(1 tabletka): dichlorowodorek cetirizyny 5 mg, chlorowodorek pseudoefedryny 120 mg.
Pytanie - czy dichlorowodorek cetirizyny jest w ogóle szkodliwy (przy pochłonięciu 4 tabletek np., bo to byłoby 480 mg p-efki)
Uwaga! Użytkownik Blair0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Z przepisu Gruszy skorzystałem wczoraj (zero wcześniejszego doświadczenia po za robieniem naleśników i herbaty :P) w sumie dość spontanicznie wszystko przebiegło.
Wyszło nie do końca z przewidywaniami, tzn chyba reakcja była robiona w za ciepłym środowsiku albo za krótko czekałem na wytracenie osadu, bo wytworzyła się na wierzchu cienka nieprzeźroczysta warstwa. Tak czy inaczej zakalec przeszedł przez filtr strzykawkowo-chusteczkowy a potem trafił do 2 ćpuńskch gardeł ;-)
Mimo wszelkich przesłanek, że skończy się tylko katarem dupy / bólem głowy to wyszedł zacny sort.
W sumie z jednej paczki sudafedu dwie osoby się pozytywnie naćpały na pół nocy, Zaznaczam, że od miliona lat nic mocniejszego obaj nie braliśmy dlatego może taka dawka tak na nas zadziałała. Jak dla mnie totalnie bez negatywnych efektów.
Uwaga! Użytkownik subiron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 121 / 2 / 0
Do kolby wlewasz eter, dajesz 2-bromopropiofenon, K2CO3, metyloamine i mieszasz w zamknięciu, odsączasz. Wlewasz kwasu solnego porcjami i odsączasz i jest proszek metylokatynonu i ćpasz aż się skończy.
Uwaga! Użytkownik krzysztofpx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / / 0
mi po wymieszaniu kolby , robiąc wszystko wg kolejności powstał osad podobny do piany a pod spodem znajdował się biały proszek , coś poszło nie tak ?
  • 3523 / 54 / 0
subiron pisze:
W sumie z jednej paczki sudafedu dwie osoby się pozytywnie naćpały na pół nocy, Zaznaczam, że od miliona lat nic mocniejszego obaj nie braliśmy dlatego może taka dawka tak na nas zadziałała. Jak dla mnie totalnie bez negatywnych efektów.
miło czasami poczytać doświadczenia świeżaków i powspominać jak to było przed tolerancją
  • 1 / / 0
Witajcie! Zaczne moze od tego, ze czesto zazywam 3mmc, ostatni raz 2 tygodnie temu(detoks). Dzisiaj postanowilem sprobowac swoich sil w amatorskiej syntezie metkata o ktorej mowa w pierwszym poscie. Jezeli chodzi o jej przbieg, wszystko zakonczylo sie pomyslnie. Tutaj mam rade dla "chemikow" bez wagi, nadmanganian potasu zakupic w proszku 5 g. Wysypac na stol, uformowac w miare rowny szescian ze splaszczona gorna jego podstawa, i dzielic po przekatnej az nie dotrzemy do najblizszej potrzebnej wagi.Pare slow na temat dzialania. Nie spodziewalem sie ze substancja moze dorownac wiecej niz w polowie co oferuje bk 3 mmc . Aczkolwiek bedac godzine po zazyciu metkata jestem w stanie stwierdzic ze stan rozni sie mocno od tego ktory znam, jest dosc zadawalajacy. Euforia plynie z kompletnego wyjebania w dotykajace problem, w umiarkowanym stopniu odczuc mozna stymulacje, troche spraw nabiera kolorow i sensu.

Zastanawia mnie pytanie, czy bedzie znacznie lepiej po 2 blistrach :-) acataru na defacto drugi raz , bo przyznam szczzerze ze pozostaje niedosyt.
  • 267 / 16 / 0
Nie chciało mi się czytać całej syntezy ale końcówka o brązowym/żółtym metkacie mi wystarczyła: poszukaj innej metody, ten kotek jest zbyt syfiasty.
Jak nie masz wagi kup kalium w tabletkach te 4zł na 10pak to nie dużo.
Podejrzewam że przyjąłeś kota doustnie, lepiej puknij go w kable wtedy dopiero pokazuje pazur.
Kiedy celem jest brak celu.
Sex, drugs & rap - to mój przepis na życie.%-D
  • 2 / / 0
Podszedłem do tego sceptycznie - po 2 nockach na amf :) Zacząlem eksperymenty i o dziwo udało się tak jak w opisie. Dokablowo nie preferuje, więc zaaplikowałem doustnie jakąś niecałą godzinę temu z 12 tbl acatar activ labs + po 20 min 5 neoazariny. Wczesniej, to było jakieś 3h temu wziąłem 1tbl captoprilu żeby pikawe opanować, a teraz.... nic więcej mi nie potrzeba (wypiłem 2bro + fajki).
Polecam tego seta : https://www.youtube.com/watch?v=N2V9v7tvyKg
Dobry kot! :)
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 9 z 12
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.